Na początku spotkania Donald Tusk podziękował jego uczestnikom – przedstawicielom opolskiego biznesu, nauki oraz organizacji pozarządowych i społecznych - za determinację ws. rozbudowy Elektrowni Opole. Zaznaczył, że to dzięki wspólnym wysiłkom - wspartym właśnie przez środowiska opolskie - udało się doprowadzić do tego, że budowa dwóch nowych bloków energetycznych elektrowni właśnie się rozpoczyna.

Tusk podkreślił, że ta inwestycja to wydarzenie kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego i polityki energetycznej nie tylko Opolszczyzny, ale i Polski. Dodał, że „długa historia poważnego sporu” wokół tej sprawy oraz dyskusja, jaka się przy tym wywiązała, „dobrze zilustrowała to, co w Polsce jest dziś naprawdę potrzebne”. „Na Opolszczyźnie te potrzeby są widoczne jak w soczewce” – podkreślił premier.

Dodał, że dzięki inwestycji w Elektrowni Opole, „odważnie i na nowo zaczyna się przygoda z polskim węglem”. „Wasza determinacja była dla mnie ważnym orężem w sporach o to, czy inwestować w polski węgiel, czy nie. Wiecie, ile w Europie toczymy bojów o to, by polski węgiel mógł być źródłem energii. Musimy zrobić swoje, by ten węgiel nie truł i dostarczał maksymalnie czystą energię. Ale właśnie Opole - sam pomysł, nowoczesność tych instalacji - daje nadzieję, że węgiel będzie nie ciężarem, jak niektórzy sądzili, tylko nadal będzie naszym atutem” – zaznaczył.

Podkreślił, że ważny jest również, ustalony wraz z marszałkiem woj. opolskiego, kolejny temat piątkowego spotkania - rewitalizacja. Zdaniem premiera powinno się o tej kwestii rozmawiać w każdym polskim mieście i województwie. Wyjaśniał jednak, że nie jest to tylko rewitalizacja rozumiana jako odnawianie kamienic czy starówek, ale także jako odbudowywanie poczucia wspólnoty. „Mówimy o poważnym procesie społecznym przywracania tradycyjnych funkcji centrów miast i wsi. Bo rewitalizacja to nie tylko przysłowiowa starówka, to cała przestrzeń życia publicznego. Nie tylko materia, ale i duch wspólnoty przestrzennej” – mówił Tusk.

Kolejnym z poruszanych na spotkaniu tematów była depopulacja, czyli wyludnianie się. Zdaniem premiera Opolszczyzna stała się w tej kwestii „smutnym laboratorium”. Podkreślał jednak, że działania na rzecz odwrócenia tego procesu podejmowane w woj. opolskim pokazują co można robić, by mu zapobiegać – działać, a nie narzekać. „Opolszczyzna stała się liderem, który daje bodźce do działań strategicznych i doraźnych. Stategie są ważne, ale nie mogą zastąpić działania bieżącego. Bo ludzie żyją tu i teraz. Nie można zapomnieć o tych, którzy dziś chcą pomocy i o sprawach, które dziś wymagają rozwiązania” – przekonywał premier.

Według niego opolskie doświadczenia dotyczące pomocy po klęskach żywiołowych, takich jak powódź czy trąby powietrzne, pokazały „jak ważne jest mądre dedykowanie pieniędzy” i jak ważne są działania samorządów w takich momentach. Podkreślił, że to waśnie doświadczenia Opolszczyzny dowiodły, że taka pomoc musi być natychmiastowa. Wtedy – według Tuska - jest pięć razy więcej warta. „Jak ludzie tracą dom, to trzeba im go pomóc odbudować natychmiast” – mówił i dodał, że po klęskach, które dotknęły m.in. region opolski, udało się „wypracować chyba najlepszy w Europie model pomocy w sytuacjach klęskowych”.

Na piątkowe spotkanie zaproszono ok. 50 osób – ludzi biznesu, władze uczelni, organizacji gospodarczych, organizacji pozarządowych skupiających m.in. emerytów i rencistów, przedstawicieli straży pożarnej.

W sobotę Donald Tusk weźmie udział – wraz z ministrem skarbu państwa Włodzimierzem Karpińskim – w spotkaniu inaugurującym budowę bloków energetycznych w Elektrowni Opole oraz w spotkaniu ze strażakami z Ochotniczej Straży Pożarnej Staniszczach Wielkich.

Kontrakt na rozbudowę Elektrowni Opole o łącznej mocy 1800 MW ma wartość 11,6 mld zł brutto. Bloki będą miały sprawność ponad 45 proc., gdy dziś średnia krajowa jest w przedziale 30-35 proc. Według zapewnień PGE będą spełniać unijną dyrektywę o emisjach przemysłowych i stosować najlepsze dostępne technologie dla obniżenia emisji CO2, która na jednostkę wyprodukowanej energii będzie mniejsza o jedną czwartą od emisji dzisiejszych bloków. Kontrakt realizuje konsorcjum Mostostal Warszawa, Polimex i Alstom. Zgodnie z postanowieniami kontraktu przekazanie do eksploatacji budowanego bloku nr 5 nastąpi w III kw. 2018 r., a bloku nr 6 w I kwartale 2019 r. (PAP)