"W chwili powołania osoby te pozostawały członkami rad nadzorczych innych spółek komunalnych gminy Wałbrzych, a przed powołaniem nie złożyły wymaganych oświadczeń o braku przeszkód prawnych do pełnienia powierzonych funkcji” - poinformowała PAP we wtorek rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Ewa Ścierzyńska.

Ścierzyńska przypomniała, że kwestie powoływania członków rad nadzorczych regulują m.in. przepisy ustawy z dnia 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi. „Zgodnie z art. 4 tej ustawy jedna osoba może być członkiem rady nadzorczej tylko w jednej spośród spółek komunalnych” - mówiła rzeczniczka.

Dodała, że na skutek powołania osoby te pobrały wynagrodzenie za okres od marca do 31 grudnia 2008 r. w łącznej kwocie 28 881,32 zł. Z tego powodu przyjęto, że podejrzany dopuścił się przestępstwa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez te osoby. Grozi za to kara do 10 lat więzienia.


Piotr P. nie przyznał się do winy i odmówił złożenia wyjaśnień do czasu zapoznania się z pisemnym uzasadnieniem zarzutu.
Śledztwo wszczęto z zawiadomienia wrocławskiej Najwyższej Izby Kontroli. Obecnie prowadzi je Centralne Biuro Antykorupcyjne we Wrocławiu.