Zamawiający musi kontrolować czy wykonawca faktycznie zatrudnia na etacie
Zamówienia publiczne
Jeśli w wyniku kontroli NIK, okaże się, że publiczne pieniądze trafiły do wykonawcy niespełniającego złożonych deklaracji, to urzędnik naraża się na odpowiedzialność z ustawy o finansach publicznych. W efekcie, ze strachu przed karami zamawiający wolą, by wykonawca zatrudniał na umowach - zleceniach - pisze Rzeczpospolita.