Bezpłatny e-book Ochrona ludności i obrona cywilna w JST - wyzwania i obowiązki urzędników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Zamawiający musi kontrolować czy wykonawca faktycznie zatrudnia na etacie

Jeśli w wyniku kontroli NIK, okaże się, że publiczne pieniądze trafiły do wykonawcy niespełniającego złożonych deklaracji, to urzędnik naraża się na odpowiedzialność z ustawy o finansach publicznych. W efekcie, ze strachu przed karami zamawiający wolą, by wykonawca zatrudniał na umowach - zleceniach - pisze Rzeczpospolita.

kobieta zegar kalkulator laptop
Źródło: iStock

Zgodnie z przepisami zamawiający musi sprawdzić czy wykonawca faktycznie zatrudnia pracowników na umowie o pracę, jak oświadczył w ofercie. A ciągłe sprawdzanie etatów to dodatkowe koszty. Z kolei, jeśli w wyniku kontroli NIK, okaże się, że pieniądze trafiły do wykonawcy niespełniającego swoich deklaracji, to urzędnik naraża się na odpowiedzialność z ustawy o finansach publicznych.

Umowa może zawierać mechanizmy kontrolne dot. zatrudniania na etat >>>

Jak czytamy w "Rz", obowiązek stałego kontrolowania potwierdza UZP.

– Inaczej postępowania mogliby wygrywać wykonawcy składający fikcyjne deklaracje, przy jednoczesnym zaniżaniu kosztów realizacji umowy i założeniu z góry nieprzestrzegania stawianych przez zamawiającego wymagań, albo też liczący na to, że zamawiający nie zapewni odpowiedniej kontroli i nadzoru nad wykonywaniem zawartej umowy – stwierdza Anita Wichniak-Olczak z UZP.

Lewiatan: logika przy wymogu zatrudniania na etat to podstawa >>>

W sytuacji, gdyby wykonawca nie wywiązywał się ze swoich obietnic, zamawiający powinien przewidzieć sankcje w umowie o zamówienie, np. kary umowne. Ale urzędnicy nie są zadowoleni ze stanowiska UZP, bo ich zdaniem brakuje im podstaw prawnych do prowadzenia kontroli u wykonawców.

Źródło: www.rp.pl

Polecamy prawnicze książki samorządowe