Radca na etacie gorszy od adwokata na kontrakcie?
Niezrozumiały i niczym nieuzasadniony jest pogląd, że umożliwienie adwokatom pracy na etacie byłoby niezwykle korupcjogenne. A państwu chyba nie powinno zależeć na budowaniu prawniczej mafii. Taką opinię wyraził na łamach "Rzeczpospolitej" nowy prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Polemizuje z nim Zenon Klatka, były prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, który pyta: a co adwokatami mającymi stałe kontrakty z klientami?
