Bezpłatny e-book Skuteczny dział prawny. Jak jako prawnik in house planować pracę, zarządzać ryzykiem i wspierać biznes
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Egzamin radcowski poszedł lepiej niż adwokacki; problemy z kazusem cywilnym

932 osoby zdały w tym roku egzamin adwokacki – to w sumie 75 proc. zdających. Najwięcej trudności przysporzyło im rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego, z którego wystawiono aż 242 oceny niedostateczne. Egzamin radcowski zdało 84,1 proc. zdających, wynik pozytywny uzyskało aż 1279 osób. Najtrudniejsze okazało się rozwiązanie zadania z zakresu prawa karnego – wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości.

egzamin szkola
Źródło: iStock

Tuż po egzaminach pisaliśmy o problemach z zadaniem z prawa cywilnego na egzaminie adwokackim. Dla wielu osób podchodzących do egzaminu adwokackiego okazał się on – jak mówili nam zdający – koszmarem. Zdarzył się nawet przypadek – jak nas informowano – wyjścia przez zdającego z tej części egzaminu przed jej ukończeniem. Anna Czepkowska-Rutkowska, wicedziekan ORA w Warszawie ds. aplikacji, wyjaśniała, że problem dotyczył umowy kredytu, która została zawarta przez osobę fizyczną, konsumenta, z instytucją niebędącą bankiem, w dodatku na odległość, czyli przez internet.  – Ponieważ pozwany spłacił tylko część udzielonej pożyczki, umowa została wypowiedziana i został skierowany pozew o zapłatę brakującej części kapitału, odsetek umownych i m.in. odsetek karnych związanych z niespłaceniem przeterminowanej części kredytu oraz prowizji przygotowawczej. Kazus nie był oczywisty, wymagał weryfikacji kilku punktów – np. tego, że pozwany podnosił zarzut przedawnienia i trzeba było przeanalizować, czy nastąpiło to, czy nie. Drugim takim wątkiem był fakt, że wypowiedzenie umowy zostało przesłane na wadliwy adres, podobnie jak wszystkie wezwania po wypowiedzeniu tej umowy, więc w tym zakresie były one nieskuteczne – mówiła wicedziekan. I podkreślała, że ten trop był – można powiedzieć – ślepym zaułkiem. – Ponieważ nawet jeśli wypowiedzenie umowy nie było skuteczne, to i tak wszystkie raty były wymagalne z uwagi na upływ terminu, na jaki pożyczka została udzielona – podsumowała.

Czytaj: Szybka poprawa „dwói” i część ustna – co do zmiany w egzaminach prawniczych>>

Arkusz egzaminacyjny przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości (konkretnie przez specjalny zespół – red.) zawierał wiele błędów – źle oznaczone strony, błędne daty, druk ze złym stanem prawnym – które wymagały przerwania egzaminu i konsultacji komisji egzaminacyjnej z ministerstwem. W następstwie rozmów telefonicznych aplikanci adwokaccy samodzielnie poprawiali błędy ministerstwa, co wywołało dodatkowy, niepotrzebny stres aplikantów i zdecydowanie miało wpływ na przebieg tego egzaminu, wybijając piszących z rytmu – mówił nam jeden z aplikantów, który podchodził do egzaminu. MS wskazywało, że nieścisłości miały charakter oczywistych „omyłek pisarskich", i zapewniało, że ich wystąpienie w żadnej mierze nie może wpłynąć na wynik egzaminu.

Znamy wyniki zawodowych egzaminów prawniczych

Znane są już wyniki z wszystkich komisji egzaminacyjnych, które w dniach 21–24 kwietnia br. przeprowadziły zawodowe egzaminy prawnicze – adwokacki i radcowski. I tak, egzamin adwokacki przeprowadziły 22 komisje egzaminacyjne powołane przez Ministra Sprawiedliwości, mające siedziby w 13 miastach: w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach (2 komisje), Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie (8 komisji) i we Wrocławiu (2 komisje). Egzamin radcowski przeprowadziło 28 komisji z siedzibami w 19 miastach: w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku (2 komisje), Katowicach (2 komisje), Kielcach, Krakowie (2 komisje), Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu (2 komisje), Rzeszowie, Szczecinie, Toruniu, Wałbrzychu, Warszawie (6 komisji), we Wrocławiu (2 komisje) i w Zielonej Górze.

W skład każdej komisji wchodziło 8 osób: 4 przedstawicieli Ministra Sprawiedliwości – sędziów oraz odpowiednio, po 4 adwokatów lub radców prawnych delegowanych przez Naczelną Radę Adwokacką lub Krajową Radę Radców Prawnych.

Frekwencja na egzaminach była – jak podkreśla MS – bardzo wysoka. Według danych otrzymanych z komisji, do egzaminu adwokackiego przystąpiły 1243 osoby z 1270 osób, które zostały dopuszczone do egzaminu, a do egzaminu radcowskiego 1521 zdających z 1545 osób dopuszczonych do egzaminu, co stanowi ok. 98 proc. Z informacji uzyskanych od przewodniczących komisji wynika, że egzaminy przebiegały zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zadania egzaminacyjne zostały wydrukowane i dostarczone przy zachowaniu zasad poufności. Do każdej komisji dostarczono też nośniki z nową aplikacją komputerową LexExam do zdawania egzaminów. 99 proc. egzaminowanych rozwiązywało zadania przy użyciu własnego sprzętu komputerowego.

 

Czytaj: Egzamin radcowski i adwokacki - zagwozdka m.in. z zeznaniami partnera>>

AI nie zastąpi młodych prawników, ale wymusi nowe kompetencje>>

Prawnicy na co dzień korzystają z AI, a AI zmienia model ich zawodu>>

Raport Future Ready Lawyer 2026 >>

Najwięcej problemów z adwokackim zadaniem cywilnym

Wynik pozytywny z egzaminu adwokackiego uzyskały 932 osoby, a negatywny 311 osób. Zdawalność na tym egzaminie wyniosła 75 proc. Najlepszy wynik osiągnęli aplikanci, którzy przystąpili do egzaminu bezpośrednio po ukończeniu aplikacji, wśród których zdało 82 proc. Natomiast w grupie osób uprawnionych do przystąpienia do egzaminu z innych tytułów niż ukończenie aplikacji zdawalność wyniosła 56,7 proc. Najwięcej trudności przysporzyło zdającym – jak informuje MS – rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego, z którego wystawiono 242 oceny niedostateczne. 

Z zadania z prawa karnego wystawiono 93 oceny niedostateczne, a z prawa gospodarczego – 43 oceny niedostateczne. Najmniej ocen niedostatecznych – 22 – zostało wystawionych z zadania z zakresu prawa administracyjnego oraz z zasad wykonywania zawodu i zasad etyki – 7.

Egzamin radcowski zdało 84,1 proc. przystępujących. Wynik pozytywny uzyskało 1279 osób, a wynik negatywny 242 osoby. Najwyższy poziom zdawalności odnotowano wśród aplikantów radcowskich bezpośrednio po ukończeniu aplikacji – 91 proc. W kategorii osób uprawnionych do przystąpienia do egzaminu z innych tytułów zdawalność wyniosła 61,2 proc. Najtrudniejsze okazało się rozwiązanie zadania z zakresu prawa karnego, z którym nie poradziło sobie 115 zdających, oraz z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego, z których wystawiono odpowiednio 108 i 94 oceny niedostateczne. Najmniej ocen niedostatecznych zostało wystawionych z zadania z zakresu prawa administracyjnego – 31 oraz z zasad wykonywania zawodu i zasad etyki – 13.

Czytaj: Kazus cywilny na egzaminie adwokackim z błędem? MS zapewnia, że poprawiono>>

Na nieścisłości przy odwołaniu można się powołać?

Dr Paweł Czarnecki, adiunkt w Katedrze Postępowania Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, podkreśla, że egzamin adwokacki i radcowski jest egzaminem końcowym, a osoby, które go zdają, mają możliwość odwołania się od oceny niedostatecznej do komisji drugiego stopnia, a następnie złożenia skargi do WSA.

– Zacznijmy od tego, że nieścisłości w pytaniach zdarzają się. O wykryciu jakiegoś błędu, niezależnie od tego, jakiego kazusu to dotyczy i w której części egzaminu miało to miejsce, powinna zostać poinformowana komisja egzaminująca, a następnie osoby, które były odpowiedzialne za przygotowanie zadań i które nad przebiegiem egzaminu czuwają. Jeśli – jest tak, jak wynika z informacji Ministerstwa Sprawiedliwości – wprowadzono korekty do stanu faktycznego albo wyjaśniono fragment stanu faktycznego w zadaniu, a przypominam, że mówimy o książeczce liczącej kilkadziesiąt stron, to oczywiście powinno to być wzięte pod uwagę przy ostatecznej ocenie konkretnego kandydata – podkreśla wykładowca WPiA UJ.

W jego ocenie powinno też być wskazane, kiedy, o której godzinie poprawki wprowadzono i, w zależności od tego, jaki miały wpływ na rozwiązywane zadanie, powinien zostać wydłużony czas.

 Chodzi o to, by zdający miał odpowiedni czas na modyfikację rozwiązania. Natomiast – powiedzmy sobie szczerze – twierdzenie, że oblało się egzamin z powodu tego, że stan faktyczny był poprawiany, byłoby trochę żenujące, a to dlatego, że przecież na tym polega nasza praca. Na sali sądowej ciągle mamy do czynienia z modyfikacjami i zmianami, które na szybko trzeba uwzględniać, choć oczywiście rozumiem dodatkowy stres i pośpiech – podkreśla.

Dr Czarnecki dodaje, że jeśli ktoś z tego powodu opuścił salę, to błędy i nieścisłości w zadaniu nie będą dla niego żadnym wytłumaczeniem. – W takiej sytuacji nie ma podstaw do tego, by jego sytuację w jakimś zakresie zmienić. Taka osoba egzaminu, z własnej woli, tak naprawdę zrezygnowała z oceny, a zatem prawdopodobnie nie zda – podkreśla.

Zaznacza równocześnie, że egzaminy oceniane są przez dwie osoby.

– Jeśli obie wystawiają, niezależnie od siebie, oceny niedostateczne, to kończy to sprawę w tym sensie, że pozostaje odwoływanie się zgodnie z procedurą. Natomiast prawda jest też taka, że egzaminatorzy starają się wszelkie wątpliwości rozstrzygać na korzyść zdających, co zresztą znajduje odzwierciedlenie w wysokiej zdawalności. Trzeba naprawdę wykazać się nieznajomością podstawowych zasad procedury i prawa materialnego, w tym przypadku cywilnego, żeby ten egzamin oblać. I rzeczywiście nieprecyzyjne wskazanie w treści pytania może rzutować na kształt odpowiedzi, ale jeśli zostało to odpowiednio wcześniej skorygowane, to powinna także nastąpić zmiana klucza i według nowego klucza powinna następować ocena. A klucz jest też później publikowany – podsumowuje.

 

Ważne: Czy błąd w arkuszu wpłynął na rozwiązanie?

Dr Aleksandra Kluczewska, adwokat prowadząca Kancelarię Adwokacką w Krakowie i w Olkuszu, radzi, by odwołanie oprzeć na konkretnych, weryfikowalnych zarzutach.

Jak wyjaśnia, chodzi przede wszystkim o wykazanie błędów w ocenie pracy albo uchybień w przebiegu egzaminu, a nie samej polemice z oceną.

 Nieścisłości w treści zadania mogą być istotnym argumentem, ale tylko wtedy, gdy wykaże się, że realnie wpłynęły one na sposób rozwiązania. Samo późniejsze „sprostowanie" przez MS co do zasady nie wystarcza – trzeba pokazać, że zmiana miała znaczenie dla przyjętej koncepcji prawnej. Argument dotyczący zbyt późnego wprowadzenia poprawek może być skuteczny, o ile wykaże się, że ograniczył on faktycznie czas na dostosowanie odpowiedzi i naruszył równość warunków egzaminu. Najlepsze rezultaty daje połączenie tych wątków i wykazanie, że ocena niedostateczna wynikała z wadliwości zadania lub przebiegu egzaminu, a nie z błędu merytorycznego – podsumowuje.

Polecamy książki prawnicze