SN: Za seksualne nękanie protokolantki sędzia bez immunitetu
Sędzia Sądu Rodzinnego i Opiekuńczego został obwiniony o uporczywe nękanie seksualne stażystki podczas pracy i wykorzystywanie podległości służbowej. Dochodziło też do dręczenia pokrzywdzonej sugestiami, że rozgłosi w miejscu pracy pogłoski dotyczące ich rzekomego romansu. Wniosek prokuratora o uchylenie sędziemu immunitetu zyskał zgodę Sądu Najwyższego w postaci uchwały. Teraz sprawą zajmie się sąd karny.

Wniosek o wydanie uchwały zezwalającej na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego złożył 31 lipca 2025 r. prokurator Prokuratury Okręgowej.
Do prokuratury dotarły bowiem informacje o uporczywym nękaniu przez sędziego stażystki, wyznaczonej na jego protokolantkę. Działo się to od co najmniej 1 kwietnia 2022 r. do 21 kwietnia 2023 r., w Sądzie Rejonowym w Wydziale Rodzinnym i Nieletnich.
Czytaj: Dr Katarzyna Orlak: Pracownikom sądów trudniej walczyć z mobbingiem>>
W sądzie najciemniej pod latarnią? Tam też jest mobbing>>
Wykorzystanie podległości służbowej
Prokurator ustalił, że sędzia wielokrotnie kierował wobec kobiety uwagi o podtekście seksualnym, mierzył ją wzrokiem koncentrując się na udach, sugerował w jaki sposób ma się poruszać wychodząc z sali rozpraw. Ponadto krytykował w obecności innych pracowników jej ubiór, nalegając na wkładanie krótkich spódniczek, sukienek i butów na obcasie, demonstrując niezadowolenie i dyskredytując pokrzywdzoną w razie innego ubioru, nakłaniał ją do przychodzenia do pracy „z gołymi nogami”, uzależniał komfort jej pracy w trakcie wokandy od jej ubioru. Na tym się nie skończyło, bo sędzia przekraczał granice nietykalności - głaskał stażystkę po głowie, dotykał ramion, nakłaniał do przytulania, zagradzał jej drogę gdy przechodziła, łapał za rękę, obejmował ją i napierał na nią ciałem pomimo jej sprzeciwu i próby odepchnięcia go od siebie, próbował uderzyć ją w pośladki, strzelał w pokrzywdzoną z gumki recepturki, celując w jej pośladki.
Dochodziło też do przestępstwa seksualnego wykorzystania stosunku zależności w okresie od drugiej połowy 2022 r. do 20 kwietnia 2023 r. (art. 199 par. 1 kk) - uznał prokurator. Otóż na sali rozpraw, wielokrotnie doprowadził ją do poddania się innej czynności seksualnej, żądając, by podciągała dolną krawędź spódniczki, odsłaniała i pokazywała mu uda, a gdy odmawiała, własnoręcznie unosił dolną krawędź jej spódniczki i mimo odpychania jego rąk przez pokrzywdzoną, odsłaniał jej uda i dotykał ich.
A jednocześnie nękał pokrzywdzoną sugestiami, że rozgłosi w miejscu pracy pogłoski dotyczące ich rzekomego romansu. Tym samym - wzbudził w niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia, udręczenia objawiającego się jej złym samopoczuciem, wstydem, lękiem, płaczem, unikaniem przychodzenia do pracy w dni wokand oraz istotnie naruszył jej prywatność, powodując u pokrzywdzonej pogorszenie jej sytuacji osobistej, w tym opuszczenie się w nauce, rezygnację z realizowanych przez nią studiów wyższych i konieczność podjęcia leczenia oraz terapii psychologicznej.
Zezwolenie na uchylenie immunitetu
Sąd Najwyższy w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej zezwolił na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Jak uznała sędzia sprawozdawca Maria Szczepaniec zachodzą zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie, że sędzia popełnił przestępstwo stalkingu i seksualnego wykorzystanie przewagi (art. 190a par. 1 k.k. w zbiegu z art. 199 par. 1 k.k. w związku z art. 11 par. 2 k.k. – czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, sąd skazuje za jedno przestępstwo).
Sąd Najwyższy jako sąd dyscyplinarny uznał, że wersja zdarzeń przedstawiona przez oskarżyciela jest realna i wymaga dokładniejszego zbadania w procesie karnym.
Sędzia Szczepaniec potwierdziła na podstawie przedłożonego przez prokuratora materiału, że mogło dojść do uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia przez kobietę, poniżenia, udręczenia objawiającego się jej złym samopoczuciem, a także – wstydem. Mogło istotnie więc dojść do poważnego naruszenia przez sędziego prywatności protokolantki.
Z tym, że uchylenie immunitetu nie przesądza o winie sędziego ani o tym, że zostanie skazany. Sąd dyscyplinarny bada jedynie, czy zarzuty są dostatecznie uprawdopodobnione i nie mają charakteru szykan. Ale zgodnie z art. 129 Prawa o ustroju sądów powszechnych, sąd dyscyplinarny, podejmując uchwałę zezwalającą na ściganie sędziego, musi jednocześnie zawiesić go w czynnościach służbowych.
Uchwała Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego z 27 kwietnia 2026, sygnatura akt I ZI 47/25






