Przejdź do artykułu: W stosunku pracy nie ma miejsca na trzeci podmiot, czyli państwo polskie
To, że organ Państwowej Inspekcji Pracy drogą decyzji administracyjnej będzie stwierdzał istnienie umownego stosunku pracy, stanowi w gruncie rzeczy dowód zaprzeczenia zobowiązaniowej istoty stosunku pracy – uważa Sąd Najwyższy. Jak twierdzi, żaden stosunek pracy nie może być kwalifikowany jako stosunek administracyjnoprawny. Zdaniem prawników, zasadnicze pytanie nie dotyczy tego, czy organ publiczny może dokonać oceny istnienia stosunku pracy, bo w polskim systemie prawnym takie mechanizmy już funkcjonują, lecz raczej tego jak daleko powinna sięgać kompetencja PIP i jakie gwarancje proceduralne powinni mieć pracodawcy i pracownicy.




































