Trzy województwa osiągnęły najwyższą ocenę - są to mazowieckie, śląskie i dolnośląskie (...). Dalej znalazły się województwa: pomorskie, wielkopolskie i małopolskie - powiedział dr Patrycjusz Zarębski z Politechniki Koszalińskiej, prezentując wyniki raportu Atrakcyjność inwestycyjna regionów Polski.

Dodał, że z badania wynika, iż występuje wyraźna zależność pomiędzy poziomem rozwoju gospodarczego danego województwa a potencjalną i rzeczywistą atrakcyjnością inwestycyjną.

W zestawieniu nadal słabo pod względem atrakcyjności wypadają województwa Polski Wschodniej. Zdaniem prof. Hanny Godlewskiej-Majkowskiej z Instytutu Przedsiębiorstwa Szkoły Głównej Handlowej, może się to jednak zmienić. Kiedy zakończy się okres realizacji wielkich inwestycji infrastrukturalnych, to może to w sposób znaczący zmienić mapę atrakcyjności polskich regionów. Wtedy ulec zmianie może wizerunek Polski Wschodniej - stwierdziła.

Dodała, że wraz z rozbudową dróg w tym regionie nastąpią inne inwestycje, które doprowadzą do większego rozwoju tamtejszych miast. Jeśli rozwijają się miasta, to przedsiębiorczość zaczyna kwitnąć - przyznała.

Jej zdaniem, choć obecnie region Polski Wschodniej nie jest na pierwszym miejscu wśród inwestorów jeśli chodzi o wybór lokalizacji dla biznesu, to ma potencjał. Kluczem jest specjalizacja regionu. Z naszych badań wynika, że taką specjalizację można rekomendować dla przemysłu mleczarskiego - podkreśliła.

Zdaniem Godlewskiej-Majkowskiej, specjalizacja powinna poprawić atrakcyjność nie tylko Polski Wschodniej, ale również innych regionów kraju. Prorozwojowymi rodzajami działalności gospodarczej są sektory wysokich szans, czyli przemysł stosujący wysokie technologie, czy nowoczesne usługi z zastosowaniem badań i rozwoju - powiedziała.