Sędzia Izby Wojskowej SN i wiceprzewodniczący PKW nie odpowie za zbrodnię
Sąd Najwyższy odmówił uchylenia immunitetu sędziemu tego sądu w stanie spoczynku, gdyż uznał, że doszło do błędu. Każdy prawnik, w tym sędzia miał obowiązek się stosować do drakońskich przepisów. Przy czym ich interpretacja była specyficzna. W inny sposób sądy dokonywały interpretacji tych przepisów niż obecnie. Zdaniem sędziego Motuka jednak sędzia naruszył rażąco podstawowe zasady odpowiedzialności karnej.



















