Pełnomocnik zatrzymanego czy obrońca - przepisy ograniczają prawo do obrony
Adwokaci i radcy prawni od lat apelują, by dostęp do obrońcy był możliwy od momentu zatrzymania. Polskie władze konieczności zmian nie widzą, twierdząc, że obowiązujące przepisy wystarczają. To, że tak nie jest, pokazuje praktyka. Prawnicy alarmują, że do części czynności, mimo upoważnienia do obrony, nie są dopuszczani, bo skoro zatrzymany nie ma zarzutu - to ma... pełnomocnika, a nie obrońcę.
























