Podkreślił, że ustawa dotyczy nie tylko metody in vitro, ale obejmuje leczenie niepłodności, w tym również kwestię zastosowania technik rozrodu wspomaganego medycznie.

- Ustawa ta w swoim zamiarze reguluje sposób podejścia do gamet, do zarodków, mówi o metodach leczenia niepłodności i jak powinny władze reagować wobec problemu prokreacji w Polsce. I wreszcie mówi o tym, jak powinny funkcjonować ośrodki wspomaganego rozrodu - zaznaczył Szamatowicz.

Zgodnie z ustawą zapłodnionych będzie mogło być nie więcej niż sześć komórek jajowych. Więcej zarodków będzie można utworzyć, gdy kobieta poddająca się procedurze będzie mieć więcej niż 35 lat lub gdy będą ku temu wskazania medyczne.
Zdaniem Szamatowicza ograniczenie liczby zapłodnionych komórek jajowych nie wpłynie w rażący sposób na skuteczność leczenia.
- W tej chwili istnieje tendencja, aby stosować mniej agresywne stymulacje jajników, w związku z tym komórek jajowych jest rzadko więcej niż sześć - zaznaczył lekarz. Przypomniał, że w leczeniu niepłodności ważne jest nie tylko doprowadzenie do ciąży, ale przede wszystkim narodziny dziecka.

Dodał, że osoby mówiące o tym, że naprotechnologia zastąpi in vitro "reprezentują całkowitą ignorancję".
- Ci, którzy tak mówią, po prostu oszukują ludzi, którzy chcą mieć dzieci i dla których jedyną szansą jest właśnie in vitro - podkreślił.

Naprotechnologia jest to metoda diagnozowania i leczenia niepłodności polegającą na prowadzeniu dokładnych obserwacji kobiecego organizmu i tworzeniu na tej podstawie indywidualnych wytycznych dla każdej pary. Przez przeciwników in vitro jest często przedstawiana jako alternatywa dla tej metody.

Zauważył, że ustawa o leczeniu niepłodności to nie jedyne działania dotyczące stosowania metody in vitro podejmowane w ostatnich latach: w 2013 roku rozpoczęto w rządowy projekt refundacji in vitro, a w 2014 roku znacząco obniżono ceny leków stosowanych w leczeniu niepłodności.

W czwartek 25 czerwca 2015 roku Sejm uchwalił ustawę regulującą stosowanie procedury in vitro, której projekt przygotował resort zdrowia. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Czytaj: Sejm uchwalił ustawę o in vitro >>>

Nowe przepisy stanowią, że z procedury in vitro będą mogły korzystać osoby w związkach małżeńskich oraz osoby we wspólnym pożyciu, potwierdzonym zgodnym oświadczeniem.

Leczenie niepłodności tą metodą będzie mogło być podejmowane po wyczerpaniu innych metod leczenia, prowadzonych przez co najmniej 12 miesięcy.
Ustawa zezwala na dawstwo zarodków, zabrania zaś ich tworzenia w celach innych niż pozaustrojowe zapłodnienie.

Uchwalone przez Sejm przepisy zakazują preimplantacyjnej diagnostyki genetycznej w celu wyboru cech fenotypowych, w tym płci dziecka, chyba, że wybór taki pozwoli uniknąć ciężkiej, nieuleczalnej choroby.

Ustawa zakazuje niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju - grozić będzie za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.(pap)