Minister: wymiar sprawiedliwości musi widzieć także ofiary przestępstw
Cały niemal wymiar sprawiedliwości zajmuje się głównie sprawcą. To on jest osobą, na której skupia uwagę i prokuratura, i sąd. To sprawca jest głównym bohaterem prawnych rozstrzygnięć. Wymiar sprawiedliwości za często zapomina o ofierze, a to przecież ona ucierpiała na skutek przestępstwa. Często pozostaje sama z urazami psychicznymi, cierpieniami i wyrządzonymi krzywdami. Taki stan trwa czasem nawet lata - wszystko dlatego, że postępowanie się przedłuża. Jako państwo mamy obowiązek przyjść ofierze z pomocą psychologiczną, prawną, niekiedy medyczną i materialną - mówi w wywiadzie dla kwartalnika "Wokanda" minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

