Portal informacyjny po 1 marca 2026 r. – składanie pism procesowych po nowelizacji KPC
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Nowa KRS "przywraca" sześciu sędziów ze stanu spoczynku

Nowa Krajowa Rada Sądownictwa ponownie rozpatrzyła sprawy sześciorga sędziów, którzy skończyli 65 lat, a na których dalsze orzekanie nie wyraziła zgody poprzednia Rada. I zdecydowała, że mogą orzekać. Problem nabrzmiał za czasów poprzedniej KRS - jesienią ub. roku wystąpił do niej RPO wskazując, że wpływają do niego skargi od sędziów sądów powszechnych w sprawie niewyrażania zgód na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska po ukończeniu 65 lat.

krajowa rada sadownictwa krs
Autor: www.krs.gov.pl

Informowano wówczas, że w 2025 r. na 85 oświadczeń woli dalszego orzekania wydano 51 odmów. Przypomnijmy, że zgodnie z obecnym brzmieniem art. 69 Prawa o ustroju sądów powszechnych, sędzia, który chciałby orzekać po 65. roku życia, musi nie później niż na sześć miesięcy i nie wcześniej niż na dwanaście miesięcy przed urodzinami oświadczyć KRS wolę dalszego zajmowania stanowiska i przedstawić jej zaświadczenie stwierdzające, że jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego, wydane na zasadach określonych dla kandydata na stanowisko sędziowskie. Krajowa Rada Sądownictwa może wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie przez niego stanowiska, jeżeli jest to uzasadnione interesem wymiaru sprawiedliwości lub ważnym interesem społecznym, w szczególności jeśli przemawia za tym racjonalne wykorzystanie kadr sądownictwa powszechnego lub potrzeby wynikające z obciążenia zadaniami poszczególnych sądów. Uchwała Krajowej Rady Sądownictwa - zgodnie z przepisami - jest ostateczna. W przypadku niezakończenia postępowania związanego z dalszym zajmowaniem stanowiska sędziego po ukończeniu przez niego 65 lat, sędzia pozostaje na stanowisku do czasu zakończenia tego postępowania. Sędzia może zajmować stanowisko nie dłużej niż do ukończenia 70. roku życia.

Czytaj: Sędzia powinien być w stanie spoczynku a orzeka dalej - wyroki będą podważane>>

Poprzednia KRS była kwestionowana przez rząd i dużą część prawników ze względu na to, że jej 15 sędziów/członków wybranych zostało przez Sejm, a nie przez sędziów. Zresztą "nowy" skład Rady został wybrany na podstawie tej samej noweli z grudnia 2017 r. (ustawę, która miała ją zmienić, zawetował Karol Nawrocki), ale 13 sędziów wskazały zgromadzenia i zebrania sędziowskie. Sędziowie, którzy kończyli 65 lat w czasie kadencji poprzedniej Rady, albo występowali do niej z wnioskiem, albo do Ministerstwa Sprawiedliwości, powołując się na to, że tzw. neo-KRS nie jest organem konstytucyjnym. Jest też więc grupa sędziów, którzy powinni być w stanie spoczynku, a mimo braku rozpatrzenia ich sprawy przez KRS dalej orzekają - po decyzji ministerstwa pozostali na stanowisku. W październiku 2025 r. MS podawało, że takich sędziów było 53. W takiej sytuacji znalazła się m.in. prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Beata Najjar. To, że sędziowie dalej pozostają na stanowisku, uzasadniono tym, że w związku z sytuacją wokół "wadliwej" KRS, postępowania w ich sprawie się nie zakończyły.

Nowa KRS bierze się za sprawy sędziów

Krajowa Rada Sądownictwa poinformowała właśnie, że przedmiotem jej obrad 15 maja były oświadczenia sędziów o woli dalszego zajmowania stanowiska.

 W wyniku ponownego rozpatrzenia spraw, zostały podjęte uchwały o wyrażeniu zgody na dalsze sprawowanie urzędu wobec sześciorga sędziów, co do których tak zwana neo - KRS zajęła negatywne stanowisko. Przyjęte uchwały są istotne z punktu widzenia funkcjonowania sądownictwa. Z uwagi na pogłębiające się braki kadrowe w sądach wychodzą one naprzeciw oczekiwaniom i pozwolą pełnić dalszą służbę doświadczonym sędziom - dodano.

Czy procedura trwa, jeśli KRS została pominięta?

Pytaliśmy o to m.in. prof. dr hab. Piotra Kardasa, adwokata, Uniwersytet Jagielloński. Zwracał uwagę m.in. na par. 1b art. 69 Prawa o ustroju sądów powszechnych, który w jego ocenie otwiera pewną perspektywę dotyczącą możliwości zapewnienia kontynuowania funkcji orzeczniczych przez sędziego, który przygotował stosowne dokumenty i w określonym terminie złożył stosowny wniosek o przedłużenie czasu czynnej służby orzeczniczej.

- Przedłożenie stosownego oświadczenia i zaświadczenia lekarskiego prowadzi do wszczęcia procedury, której ostatecznym zakończeniem byłaby uchwała Krajowej Rady Sądownictwa wyrażająca zgodę na tego rodzaju działalność sędziego. Z kolei dopóki KRS jej nie wyda, sędzia ma możliwość dalszego orzekania. Innymi słowy, przepisy przewidują regułę pozwalającą na zachowanie ciągłości funkcji orzeczniczych sędziego, który osiąga wiek 65 lat, w sytuacji wszczęcia przez niego stosownej procedury przedłużeniowej i niezakończenia tej procedury stosownym rozstrzygnięciem KRS - mówił prof. Kardas.

Jest jednak jedno „ale". Jak zaznaczał profesor, powstaje pytanie, czy można tak interpretować przepisy w sytuacji, gdy stosowne dokumenty nie trafiły do KRS. Przyznał, że takie dalsze orzekanie sędziego da się uzasadnić wszczętą, lecz niezakończoną procedurą i jakimś okresem oczekiwania na wydanie stosownej uchwały przez KRS w tym lub innym składzie, ale może to budzić wątpliwości i skutkować określonymi działaniami pełnomocników, obrońców. - Łatwo bowiem dostrzec, że nie chodzi tutaj o sytuację, w której KRS po prostu nie zdążyła podjąć uchwały w odpowiednim terminie, mimo prawidłowego wszczęcia procedury i złożenia wszystkich wniosków oraz spełnienia przez danego sędziego przesłanek. Patrząc z perspektywy czysto formalnej, można twierdzić, iż nie dochodzi do spełnienia wszystkich przesłanek, a więc można podnosić zarzut, że sąd, w którego składzie zasiada sędzia po przekroczeniu 65. roku życia, w stosunku do którego nie wszczęto ostatniego etapu procedury przedłużania votum – czyli postępowania przed KRS – nie był należycie obsadzony lub też – bardzo radykalna formuła – w składzie sądu zasiadała osoba nieuprawniona do orzekania - wskazywał profesor.

Czytaj: Sędzia kończy 65 lat? Dalsze orzekanie będzie zależne od jego decyzji i oceny... lekarza>>

MS proponuje zmianę przepisów

W opiniowaniu jest projekt zmian w Prawie o ustroju sądów powszechnych, zgodnie z którym sędzia sam zdecyduje, czy może orzekać po 65. roku życia. Jeśli będzie czuł się na siłach, poinformuje o takiej woli prezesa „swojego" sądu apelacyjnego – nie później niż na sześć miesięcy i nie wcześniej niż na dwanaście miesięcy przed urodzinami. Będzie musiał dodać do takiego oświadczenia zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że jego stan zdrowia na to pozwala. Następnie prezes „niezwłocznie" zawiadomi o tym ministra sprawiedliwości i KRS – wynika z projektu noweli Prawa o ustroju sądów powszechnych.

 Z punktu widzenia konstytucyjnych zasad niezawisłości sędziów i niezależności sądów, ale i racjonalnej oceny dotyczącej tego, w jaki sposób, najbardziej obiektywny i wolny od uznaniowości jakichkolwiek organów, winno być ukształtowane otoczenie prawne normujące pełnienie funkcji orzeczniczych, a także dostrzegając potrzebę możliwie jak najszerszego korzystania przez wymiar sprawiedliwości z doświadczonych sędziów, pożądanym rozwiązaniem jest dokonanie rewizji przepisów art. 69 u.s.p. i uzależnienie możliwości dalszego orzekania przez sędziów, którzy osiągnęli wiek uprawniający do przejścia w stan spoczynku, wyłącznie od ich indywidualnej decyzji oraz możliwości dalszego pełnienia obowiązków sędziowskich, ocenianej przez właściwego specjalistę z zakresu medycyny, bez prawa ingerencji w tym zakresie przez jakikolwiek organ – wskazano w uzasadnieniu.

Kolejna zmiana to par. 1d w art. 69 Prawa o ustroju sądów powszechnych – zgodnie z nim taki sędzia będzie mógł, na swój wniosek, uczestniczyć w przydziale spraw w wymiarze zmniejszonym o nie mniej niż 25 proc. i nie więcej niż 75 proc., jeżeli nie pełni w sądzie funkcji, z wyłączeniem funkcji wizytatora lub koordynatora do spraw mediacji. Zmniejszony udział w przydziale spraw ustalać się będzie zgodnie z wnioskiem sędziego, złożonym z co najmniej dwumiesięcznym uprzedzeniem. Taka zmiana udziału w przydziale spraw będzie mogła następować nie częściej niż co sześć miesięcy.

Polecamy książki prawnicze