Szpitale wyszły z sieci, ale nie wszystkie sobie to chwalą
Pięć lecznic wyszło z tzw. sieci szpitali. Placówka w Piotrkowie Trybunalskim za taką dezercję zapłaci wysoką cenę, bo od października będzie musiała zamknąć internę. Działanie poza siecią jest ryzykowne, bo można nie dostać pieniędzy z NFZ. Ma też plusy, bo placówki spoza sieci mogą starać się o zwrot kosztów za procedury wykonane ponad limit. Szpitale sieciowe przyjmują pacjentów i liczą straty.


















