Umowę w sprawie dofinansowania przebudowy ulicy Sikorskiego, która jest jedną ze strategicznych ulic w mieście, ale jest także drogą wojewódzką 598 wyprowadzającą ruch z miasta w kierunku południowym, podpisali marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Brzezin i prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz.

Ulica Sikorskiego łączy największe południowe osiedla Olsztyna, tzw. sypialnie - Jaroty, Nagórki, a także Pieczewo z centrum miasta i dzielnicami północnymi. Gmina Olsztyn na tej arterii dzięki unijnej dotacji wybudowała główną linię tramwajową, ale przebudowała także samą ulicę. Wzmocniona została konstrukcja drogi, poprawiono nawierzchnię drogi i chodników, a także zmodernizowano ścieżki rowerowe. Wymieniono również instalacje podziemne oraz zmodernizowano oświetlenie uliczne. Gmina już zakończyła modernizację drogi, która kosztowała 11 mln zł. Miasto wydało środki własne, a obecnie dzięki dodatkowemu konkursowi na dofinansowanie unijne dróg wojewódzkich zyskała refundację.

Jak powiedziała Sylwia Jaskulska z zarządu województwa, do rozdysponowania ze starych programów unijnych 2007-2013 jest jeszcze około 26 mln zł. Ta rezerwa wynika z kursu euro korzystnego dla złotówki.
Jak dodała, aby wykorzystać środki zarząd województwa ogłosił niedawno trzy konkursy dla beneficjentów. W ten sposób gmina Olsztyn uzyskała dofinansowanie na arterię, będącą drogą wojewódzką. Pozostałe dwa konkursy dotyczące rewitalizacji miast i budowy ścieżek rowerowych są jeszcze przed rozstrzygnięciem. Pula środków unijnych w tych dwóch rozdaniach wynosi 6 mln zł. Pozostałe 20 mln zł mogą być wykorzystane na dodatkowe dofinansowanie kluczowych projektów dla Warmii i Mazur. Chodzi o budowę dróg wojewódzkich realizowanych przez Zarząd Dróg Wojewódzkich.

"Nie ma czasu na ogłaszanie nowych konkursów; na dwa miesiące przed końcem roku nie da się ogłosić konkursów, ocenić projektów i zrealizować inwestycji. Istnieje prawna możliwość podniesienia dofinansowania kluczowych dla regionu projektów i to nie będzie złamanie zasad równego traktowania beneficjentów, bo projekty kluczowe rozstrzygane są poza konkursem" wyjaśniła Sylwia Jaskulska.(PAP)