Elementy polskiego projektu jądrowego takie jak technologia, finansowanie, udział partnera strategicznego czy cała gama usług mają zostać wybrane w postępowaniu zintegrowanym, czyli rodzaju złożonego przetargu, który ma rozpisać spółka PGE EJ1.

Teoretycznie taki przetarg powinien podlegać rygorom ustawy Prawo zamówień publicznych. W ciągu ostatnich lat pojawiały się jednak liczne głosy ostrzegające o pewnym problemie, wynikającym z premiowania przez PZP najniższej ceny.

W przypadku elektrowni jądrowej, gdzie poważnym czynnikiem jest np. stopień bezpieczeństwa, kryterium najniższej ceny nie jest najwłaściwsze - zwracały uwagę m.in. środowiska naukowe.

Prezes PGE Marek Woszczyk podkreślił, że przedsięwzięcia o takiej skali i charakterze jak projekt jądrowy wybiegają poza ramy określone ustawą o zamówieniach publicznych. Jednym z możliwych i prawdopodobnych scenariuszy rozwiązania tego problemu jest tzw. wyłączenie sektorowe spod PZP - mówił Woszczyk w środę na konferencji prasowej.

Jak zaznaczył, Urząd Regulacji Energetyki (którym do niedawna kierował - PAP) finalizuje prace nad wnioskiem do Komisji Europejskiej o wyłączenie spod PZP dla sektora wytwarzania energii elektrycznej. Woszczyk zastrzegł, że pozytywna decyzja Komisji jest niezbędna dla zastosowania wyłączenia.

Podobnego zdania był prezes spółki celowej PGE EJ1 Aleksander Grad. "Regulamin postępowania zintegrowanego, który przygotowaliśmy, jest w całkowitej zgodzie z europejskimi dyrektywami, jednak ten regulamin nie wypływa wprost z ustawy o zamówieniach publicznych" - mówił. Jak dodał, tak skomplikowane i wielowątkowe przedsięwzięcie jak projekt jądrowy ma obszary, które nie podlegają PZP, dlatego w tej sprawie spółka prowadzi "intensywny dialog" z polską i europejską administracją.

Grad zaznaczył, że jest przekonany, iż postępowanie zintegrowane jest tak skonstruowane, że nawet przy wyjęciu spod PZP będzie gwarantowało uczestnikom pełną konkurencyjność ofert.

Zgodnie z przyjętym we wtorek przez rząd Programem Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) do końca 2016 r. lokalizacja pierwszej elektrowni ma być znana, a kontrakt na dostarczenie wybranej w postępowaniu technologii - zawarty.(PAP)