Sprawa, którą rozpatrywał NSA, dotyczyła odmowy udostępnienia przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie informacji m.in. o postępie w realizacji umowy z zakresu zamówień publicznych i przyczynach opóźnień. MPWiK stwierdziło, że informacje te nie są informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej ani nie podlegają udostępnieniu w świetle prawa zamówień publicznych. Mimo próśb zainteresowanego o ponowne rozpatrzenie wniosku, przedsiębiorstwo utrzymało swoje stanowisko, co stało się podstawą skargi do WSA.

Skarżący zarzucił MPWiK bezczynność. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jego skargę uwzględnił. Powołując się zarówno na ustawę o dostępie do informacji publicznej, jak i na konstytucję, sąd stwierdził, że wbrew stanowisku MPWiK, żądana przez skarżącego informacja jest informacją publiczną.

Zdaniem WSA, wszelkie dokumenty związane z wykonywaniem umów w sprawach zamówień publicznych, w szczególności dokumenty dotyczące złożonych zamówień, informacje o postępie prac, faktury, reklamacje, noty odsetkowe i obciążeniowe oraz dokumenty związane ze sporami pomiędzy zamawiającym a wykonawcami, są dokumentacją urzędową, stanowiącą informację publiczną. MPWiK musi więc udostępnić informację publiczną, jeśli tylko jest ona jawna i nie funkcjonuje już w obiegu publicznym dostępnym dla skarżącego.

Sąd dodał, że jeśli organ nie może takiej informacji udzielić, musi wydać decyzję odmowną w ustawowo określonym terminie. W przeciwnym razie pozostaje w bezczynności.

MPWiK zaskarżyło wyrok WSA do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd odrzucił skargę przypominając, że art. 61 ust. 1 konstytucji RP daje obywatelowi prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej, osób pełniących funkcje publiczne, organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

Pojęcie informacji publicznej ma szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych, również wówczas, gdy wiadomość nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich - wyjaśnił NSA w wyroku z 9 listopada 2011 r. (sygn. I OSK 1372/11).

NSA zgodził się z sądem pierwszej instancji, że zakres jawności umów w sprawach zamówień publicznych reguluje jedynie ustawa o dostępie do informacji publicznej. W jej świetle, jawność umów w sprawach zamówień publicznych jest ograniczona tylko w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, w tym ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej).

Zdaniem NSA informacje, o jakie występował wnioskodawca, powinny być w posiadaniu MPWiK jako zamawiającego, chociażby w sporządzanych na bieżąco dokumentach, takich jak wpisy w dzienniku budowy, protokoły częściowego odbioru czy też faktury częściowe. Informacja dotyczy więc faktów, a nie - wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej - ocen i sposobu wykonywania umowy cywilnoprawnej - stwierdził NSA.

Oznacza to, że stanowisko MPWiK (...), że wniosek nie dotyczy informacji publicznej, jest wadliwe, a zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej - chybiony - podsumował sąd.