Rzecznik SO w Kielcach Jan Klocek poinformował, że w czwartkowym zebraniu udział wzięło 60 na 68 uprawnionych osób.

Według Klocka pierwsza z przyjętych uchwał wyraża sprzeciw co do sposobu odwołania prezesów SO w Kielcach. Taką decyzję 8 stycznia podjął minister sprawiedliwości odwołując prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach Wojciecha Mertę oraz dwóch wiceprezesów tego sądu – Alinę Bojarę i Mariusza Brodę. Według komunikatu rzecznika prasowego kieleckiego sądu, zamieszczonego na stronie internetowej tej instytucji, prezesów odwołano „bez wskazania przyczyny”.

Ministerstwo Sprawiedliwości informowało wówczas, iż z analizy wynikało, że kielecki SO miał „duże problemy” z opanowaniem wpływu spraw karnych - zajął pod tym względem 40. pozycję na 45 wszystkich sądów okręgowych w Polsce. W związku z tym, podkreślono, na nowego prezesa tego sądu od 9 stycznia powołano sędziego Ryszarda Sadlika, który „ma ponad 20-letnie doświadczenie, jest specjalistą z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, prowadzi wykłady akademickie”.

Druga uchwała dotyczy kwestii poparcia podjętych 5 stycznia uchwał Forum Sędziów, dotyczące m.in. Trybunału Konstytucyjnego czy zmian w Krajowej Radzie Sądownictwa.

Trzecia uchwała dotyczy przejścia sędziów w stan spoczynku. Podkreślono w niej, że "powinny być przepisy wskazujące na możliwość przejścia w stan spoczynku, tak dla mężczyzn jak i kobiet, po osiągnięciu tego samego wieku".

Czwarta uchwała została skierowana do Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", gdzie do momentu powołania na stanowisko prezesa SO w Kielcach, funkcję wiceprezesa kieleckiego oddziału stowarzyszenia pełnił sędzia Sadlik. W dniu, w którym objął obowiązki prezesa SO, złożył rezygnację z funkcji w stowarzyszeniu.

"Uchwała została skierowana do Stowarzyszenia +Iustitia+, żeby zajęło stanowisko, dlaczego członek tego stowarzyszenia przyjął funkcję prezesa sądu" – dodał Klocek.

Rzecznik SO zaznaczył, że wszystkie uchwały "zapadły bezwzględną większością z tym, że głosów przeciw było od pięciu do kilkunastu odnośnie różnych uchwał", zaś głosów wstrzymujących się było "też od kilku do kilkunastu".

12 sierpnia zeszłego roku w życie weszła nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych, która m.in. zwiększyła uprawnienia ministra sprawiedliwości przy powoływaniu i odwoływaniu prezesów sądów. Nowelizacja odstąpiła od modelu powoływania prezesów sądów apelacyjnych i okręgowych przez ministra sprawiedliwości po uzyskaniu opinii zgromadzeń ogólnych sądów.

Przepis przejściowy ustawy przewiduje, że prezesi i wiceprezesi sądów „mogą zostać odwołani przez ministra sprawiedliwości, w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy” - bez zachowania wymogów w niej określonych, czyli m.in. bez uzasadnienia.(PAP)