Na mocy obowiązującej od 2009 r. specustawy powstaje terminal skroplonego gazu ziemnego LNG w Świnoujściu oraz grupa gazociągów w północno-zachodniej części Polski, o łącznej długości ok. 940 km. Łączą one terminal z siecią gazową.

Rządowy projekt nowelizacji rozszerza listę objętych specustawą inwestycji - przede wszystkim o gazociągi o długości 3,4 tys. km. Są wśród nich nowe połączenia z Litwą i Słowacją, rozbudowa istniejącego interkonektora z Czechami, a także ponad 10 krajowych gazociągów.

Specustawa umożliwia szybszą budowę gazociągów, bo upraszcza procedury administracyjne. Wprowadza np. natychmiastową wykonalność decyzji administracyjnych, skraca terminy ich skarżenia, rozpatrywania odwołań i wydawania pozwoleń na budowę. Gazociągi nie muszą być też wpisywane do planów zagospodarowania przestrzennego.

W uzasadnieniu do rządowego projektu nowelizacji napisano, że istniejąca krajowa sieć gazowa nie pozwala w sposób efektywny rozprowadzać po całym kraju gazu z terminala LNG. W przypadku kłopotów z dostawami ze wschodu, do niektórych regionów, zwłaszcza na południowym-wschodzie, nie da się dostarczyć odpowiednich ilości gazu z innych kierunków. By umożliwić dostarczenie tam gazu ze źródeł zlokalizowanych w innych częściach Polski konieczne jest więc usunięcie "wąskich gardeł" w systemie przesyłowym, występujących m.in. na magistralach przesyłowych - czytamy w uzasadnieniu projektu. Stąd objęcie specustawą kolejnych gazociągów.

Na początku kwietnia sejmowa Komisja Gospodarki przyjęła sprawozdanie specjalnej podkomisji, zajmującej się projektem. Zarekomendowała m.in. poprawkę zgłoszoną przez posła PiS Piotra Naimskiego. Zaproponował on dopisanie do listy objętych projektem inwestycji budowy magazynów gazu o pojemności nie mniejszej niż 250 mln m sześc. (PAP)