Zgodnie z senackim projektem, nieletniego w policyjnej izbie dziecka można będzie umieścić bez zarządzenia sądu rodzinnego, a tylko po uprzednim jego zawiadomieniu. Byłoby to możliwe jedynie w razie uzasadnionej przerwy w konwojowaniu nieletniego do docelowego miejsca. Istniałby też obowiązek zwolnienia nieletniego z izby na zarządzenie sądu.
Możliwe byłoby także umieszczenie nieletniego w takiej izbie na polecenie sądu na czas, jaki sąd uzna za stosowny, nieprzekraczający 48 godzin; także w trakcie samowolnego pobytu poza schroniskiem dla nieletnich lub zakładem poprawczym albo poza młodzieżowym ośrodkiem wychowawczym lub młodzieżowym ośrodkiem socjoterapii. Pobyt ten nie mógłby trwać dłużej niż pięć dni.
Jak napisano w uzasadnieniu projektu noweli, "dotychczasowe przepisy dotyczące umieszczania nieletnich w policyjnej izbie dziecka były niewystarczające”.
Projekt zakłada też szybsze uzyskiwanie opinii o nieletnich. Doprecyzowano uprawnienia kuratora - będzie on mógł m.in. zobowiązać swojego podopiecznego do przeprowadzenia badań na obecność w organizmie alkoholu czy innych środków odurzających.
W projekcie przewidziano możliwość tworzenia tzw. hosteli społecznych przez stowarzyszenia, fundacje lub inne organizacje społeczne; mają one pomóc w readaptacji społecznej nieletnich. Dotychczas hostele stanowiły część zakładu poprawczego. W ocenie wnioskodawców proponowane nowe rozwiązanie jest zgodne z aktualnymi trendami w Hiszpanii, Włoszech i Francji oraz w USA. Ma być też uregulowana możliwość zapewnienia dla nieletniego w hostelu pracy lub nauki. Nieletni przebywający w takiej placówce będą mieli obowiązek częściowego współfinansowania kosztów swego pobytu. Młodzież w hostelach może przebywać maksymalnie do 21. roku życia.
W projekcie określono też stawki miesięcznego ryczałtu dla przedstawicieli organizacji społecznych czy osoby godnej zaufania, której zlecono sprawowanie nadzoru, z tytułu kosztów ponoszonych w związku z jego sprawowaniem. Wysokość miesięcznego ryczałtu każdorazowo ma zależeć od uznania sędziego rodzinnego.
Z uzasadnienia projektu wynika, że w 2009 roku przybyło spraw nieletnich w postępowaniu wyjaśniającym (było ich 95 tys.) i w postępowaniu opiekuńczo-wychowawczym (około 60 tys.), zaś ubyło w postępowaniu poprawczym (1,5 tys.).(PAP)