"Nie toleruję krajów, które próbują traktować gejów, lesbijki i osoby transseksualne w sposób, który je zastrasza lub rani" - oświadczył Obama w wywiadzie dla telewizji NBC, odpowiadając na pytanie dotyczące rosyjskiej ustawy.

"Ten, kto dyskryminuje inne osoby z powodu rasy, religii, płci czy orientacji seksualnej, narusza podstawowe zasady moralności, które moim zdaniem powinny obowiązywać w każdym kraju" - dodał amerykański prezydent.

"Rosja nie jest jedynym krajem, który uchwala takie ustawy" - zauważył Obama, dodając, że są też państwa afrykańskie, które "w taki czy inny sposób prześladują gejów i lesbijki". Amerykański prezydent nie powiedział jakie kraje ma na myśli. AFP pisze, że w Ugandzie przygotowano w 2009 roku projekt ustawy, który przewidywał karę śmierci za homoseksualizm. Projekt został odrzucony.

"Najważniejsze jest to, żeby takie osoby były traktowane uczciwie i sprawiedliwie" - zaznaczył Obama.

Rosyjska ustawa, która w pierwotnej wersji miała zakazywać "propagowania homoseksualizmu", ostatecznie zabrania rozpowszechniania informacji o "atrakcyjności nietradycyjnych stosunków seksualnych" oraz "równorzędności tradycyjnych i nietradycyjnych relacji". Zakazuje także "narzucania informacji wywołujących zainteresowanie takimi relacjami". Działania takie ustawa kwalifikuje jako "szkodzące zdrowiu dzieci".

Akt prawny ustanawia grzywny dla szeregowych obywateli w wysokości 4-5 tys. rubli (124-155 dolarów), dla osób pełniących funkcje publiczne - 40-50 tys. rubli (1240-1550 USD), a dla osób prawnych - od 800 tys. do 1 mln rubli (24,8-30,9 tys. dolarów). W wypadku osób prawnych możliwe jest też zawieszenie ich działalności na okres do 90 dni.

Przeciwko przyjęciu tego aktu prawnego ostro protestowali obrońcy praw człowieka w Rosji. Argumentowali oni, że ustawa może nasilić dyskryminację osób homoseksualnych, biseksualnych i transseksualnych (LGBT). O jej nieuchwalanie do Federacji Rosyjskiej apelowała m.in. Unia Europejska.