Jak argumentowała Kotkowska w rozmowie z PAP, zgodnie z konstytucją, edukacja w Polsce powinna być bezpłatna. Przypomniała jednocześnie, że zgodnie z ubiegłoroczną nowelizacją ustawy o systemie oświaty, przedszkola publiczne mają obowiązek zapewnienia dzieciom minimum 5 godzin dziennie bezpłatnego nauczania, wychowania i opieki.
W związku z tym - zdaniem posłanki SLD - pobieranie przez placówki publiczne stałych opłat jest sprzeczne z konstytucją. "Niedługo napiszemy więc wniosek i będziemy oddawać sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, tak aby w całej Polsce przedszkola publiczne były bezpłatne" - zaznaczyła Kotkowska.
Jej zdaniem opłaty za przedszkola to dla wielu rodziców zbyt duża bariera. "Dlaczego w Polsce tak mało dzieci uczęszcza do przedszkola? Dlatego że oprócz tego, że nie ma tych przedszkoli, to jeszcze są one drogie" - zaznaczyła Kotkowska.
Posłanka zwróciła przy tym uwagę, że w całej Polsce do sądów administracyjnych kierowanych jest coraz więcej pozwów od rodziców, którzy domagają się odszkodowań za bezprawnie - ich zdaniem - pobierane opłaty za publiczne przedszkola.
Przypomniała, że sama w tej sprawie kilka miesięcy temu zaskarżyła uchwałę Rady Miasta w rodzinnym Bielsku-Białej. W marcu tamtejszy wojewódzki Sąd Administracyjny unieważnił uchwałę radnych, orzekając, że opłaty za bielskie przedszkola były pobierane bezprawnie.
"Sąd administracyjny potwierdził moje wątpliwości i zachęcił mnie tym samym do tego, by napisać wniosek do Trybunału Konstytucyjnego" - podkreśliła posłanka. (PAP)