SN: kara surowa, bo dręczył, nagrywał i groził, że wrzuci nagranie do sieci
Groźby rozpowszechniania nagrań dręczenia pokrzywdzonej były realne. Niesłusznie próbowano przypisać ofierze cechy masochistki czy sadystki - orzekł Sąd Najwyższy. - Sadystą jest skazany, i bez żadnej wątpliwości powinien się leczyć - dodał.










