Miejskie dziki rosną w siłę, a samorządy utknęły w sporze
Dziki coraz śmielej wkraczają do polskich miast, a ich populacja rośnie w tempie, które zaczyna wymykać się spod kontroli. Samorządy alarmują, że zwierzęta stwarzają zagrożenie dla mieszkańców i powodują szkody, ale nie mogą skutecznie reagować. Powodem jest spór o to, kto powinien finansować odłów lub odstrzał redukcyjny – wojewoda czy powiat. Rozbieżne interpretacje przepisów sprawiają, że lokalne władze szukają prowizorycznych rozwiązań, a problem narasta.






























