Trwa śledztwo w sprawie powojennej Akcji „Wisła”
Instytut Pamięci Narodowej analizuje nowe prace naukowe i akta postępowań sądowych z lat czterdziestych w sprawie Akcji „Wisła” i deportacji do Związku Radzieckiego, a prokurator zastanawia się, czy są podstawy do ponownego umorzenia śledztwa w sprawie zbrodni komunistycznej albo zbrodni przeciwko ludzkości – wynika z odpowiedzi, jaką otrzymał z IPN senator Adam Bodnar, członek Komisji Praw Człowieka i Praworządności.

Akcja „Wisła” została przeprowadzona zasadniczo w okresie od kwietnia do końca lipca 1947 r. przez władze Polski Ludowej. Jej celem była likwidacja Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Wysiedlono ok. 140 tysięcy Ukraińców i Łemków. Wysiedlenia rozpoczęły się po zastrzeleniu 28 marca 1947 r. generała Karola Świerczewskiego (ówczesnego wiceministra obrony narodowej) w zasadzce, zorganizowanej przez UPA. Wysiedleni trafili prawie w całości na Ziemie Odzyskane, a tylko wyjątkowo na tereny należące do Polski przed II wojną światową. W 1990 roku Senat RP podjął uchwałę potępiającą Akcję „Wisła” jako zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej i zadeklarował chęć naprawienia wyrządzonych podczas jej przebiegu krzywd.
W listopadzie 2023 r. prokurator z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Rzeszowie umorzył śledztwo w sprawie Akcji „Wisła”. IPN uznał, że deportacja Ukraińców i Łemków nie była zbrodnią komunistyczną ani zbrodnią przeciwko ludzkości. W lipcu 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję prokuratora i nakazał wznowić postępowanie. Bodnar 14 października br. podczas posiedzenia senackiej Komisji Praw Człowieka i Praworządności zadał pytane Karolowi Polejowskiemu, zastępcy prezesa IPN, o postępy w śledztwie.
W piątek do Senatu wpłynęła odpowiedź IPN. Co napisał Polejowski? Prokurator zapoznaje się z pracami naukowymi oraz popularnonaukowymi „innymi od tych, które zostały już przezeń przeanalizowane przed podjęciem decyzji o umorzeniu śledztwa”. Ponadto analizuje akta śledztw dotyczących deportacji do ZSRR Polaków i Ukraińców oraz zabójstw osób narodowości ukraińskiej na terenie Polski w latach 1944-1947. Prokurator czyta ponadto dokumenty zawarte w archiwalnych aktach procesów karnych prowadzonych w Polsce przeciwko przywódcom i członkom UPA oraz prowadzi przegląd dokumentów ze zbiorów archiwalnych Wojskowego Biura Historycznego w Warszawie. W piśmie nie ma informacji, kiedy planowane jest zakończenie śledztwa.











