Jak wynika z opublikowanej na stronie internetowej KPRM informacji na temat wtorkowego posiedzenia rządu, zajmie się on projektem "kierunkowych założeń do ustawy o wydobywaniu węglowodorów, ich opodatkowaniu i Funduszu Węglowodorowym". Z kolei Ministerstwo Środowiska, które przygotowało dokument, poinformowało, że został on już uzgodniony, a po przyjęciu przez Radę Ministrów zostanie udostępniony na stronach internetowych, m.in. KPRM i MŚ.

Resort poinformował też, że na podstawie "kierunkowych założeń" w listopadzie zaprezentuje publicznie projekt ustawy, a jego prezentacja rozpocznie proces konsultacji społecznych, w tym z branżą wydobywczą. "Po zakończeniu konsultacji społecznych, branżowych i międzyresortowych, projekt zostanie skierowany do Komitetu Stałego Rady Ministrów, a następnie pod obrady Rady Ministrów" - czytamy na internetowej stronie MŚ.

Donald Tusk w expose wygłoszonym w 2011 r. zapowiedział opodatkowanie kruszców - miedzi i srebra - oraz gazu łupkowego tak, by dochody te były – jak mówił - "stałym strumieniem zasilającym polską gospodarkę". "Chcemy zwiększyć daniny od wydobywanych miedzi i srebra. Chcemy, aby opodatkowanie tych kopalin było stałym źródłem dochodu. Dotyczy to też opodatkowania gazu łupkowego" - mówił wtedy premier.

Kilka dni później Ministerstwo Finansów poinformowało, że planuje opodatkowanie wydobycia węglowodorów, nie tylko gazu łupkowego, ale także gazu wydobywanego w sposób konwencjonalny oraz ropy.

MF podało też, że regulować to będzie oddzielna ustawa, a podatek wprowadzony zostanie wraz z rozpoczęciem przemysłowego wydobycia gazu łupkowego. Wiceminister finansów Maciej Grabowski precyzował na początku 2012 r., że chodzi najwcześniej o rok 2015, zastrzegając, że przepisy powinny być znane inwestorom odpowiednio wcześniej.

Później minister finansów Jacek Rostowski tłumaczył, że na razie nie można powiedzieć, jakie wpływy przyniesie przyszły podatek, gdyż będzie on zależał od warunków geologicznych, które dziś są jeszcze nieznane. "Chodzi o to, aby stworzyć mechanizm, który z jednej strony zapewni Polakom należyte dochody ze złóż, które należą do narodu polskiego, ale nie zniechęci inwestorów do inwestowania w wydobycie tych złóż" - wyjaśniał.

Z kolei minister skarbu Mikołaj Budzanowski zapewniał, że podatek od wydobycia węglowodorów nie będzie ograniczać możliwości poszukiwań gazu łupkowego i nie doprowadzi do zmniejszenia liczby odwiertów.

W pierwszych miesiącach tego roku Ministerstwo Finansów przekazało prace nad założeniami projektu Ministerstwu Środowiska. Szef tego resortu Marcin Korolec mówił wtedy, że w projektowanych przepisach należy przede wszystkim "zagwarantować pełną kontrolę państwa nad udzielonymi już koncesjami (...), ale przy poszanowaniu praw nabytych inwestorów".

W czerwcu MŚ zapowiadało publikację projektu, który - jak wtedy deklarował resort - oprócz kwestii podatkowych ma zakładać powołanie Funduszu Węglowodorowego, który pozwoli na inwestowanie pieniędzy z wydobycia w polską gospodarkę.

Również w czerwcu pracujący nad projektem wiceminister środowiska, Główny Geolog Kraju Piotr Woźniak mówił PAP, że kwestie podatkowe w projekcie są drugorzędne, najważniejsza jest regulacja rynku wydobywczego. "Nikt nie spodziewa się, że podatki, które płacą firmy za wydobywanie gazu i ropy naftowej mogą być utrzymane na poziomie tak niskim, jak obecnie" - mówił. Jak dodał, nowy podatek będzie obowiązywał dopiero od 2016 roku.

Według Woźniaka projekt będzie zakładał powołanie Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE), strategicznej spółki, w 100 proc. należącej do Skarbu Państwa, która będzie nadzorowała działalność sektora wydobywczego oraz podniesienie tzw. opłaty eksploatacyjnej oraz rozdzielenie jej między Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i samorządy.

W październiku wiceminister Woźniak powiedział PAP, że projekt nie został dotąd opublikowany, bo w rządzie wciąż trwa dyskusja o wysokości podatku od wydobycia. Zapewnił jednocześnie, że rząd wprowadzi podatki, dzięki którym Polska będzie najatrakcyjniejszym krajem do wydobywania gazu i ropy w Europie.(PAP)

wkr/ amac/ ura/