Marcin Król: czy NBP i TK powinny podlegać regułom demokracji?
Od co najmniej kilkunastu lat toczą się w życiu publicznym i w filozofii politycznej debaty na temat roli, uprawnień i sensu istnienia instytucji niepodlegających bezpośrednio demokratycznej decyzji - twierdzi prof. Marcin Król. I dodaje, że dotyczy to przede wszystkim banków centralnych i trybunałów konstytucyjnych lub ich odpowiedników.

