U fiskusa taniej niż w banku
Jeszcze w zeszłym roku osoby, które nie miały pieniędzy na zapłatę podatku, mogły zaciągnąć w banku specjalne kredyty. Były one niżej oprocentowanie niż inne pożyczki, a bank przelewał pieniądze bezpośrednio do urzędu skarbowego. W tym roku takich ofert nie ma - informuje Dziennik Gazeta Prawna.





