Spory o zwrot subwencji PFR. Jaką wartość mają rekomendacje CBA?
W toku postępowań sądowych Polski Fundusz Rozwoju stoi na stanowisku, że rekomendacja CBA ma charakter wiążący i może stanowić samoistną podstawę żądania zwrotu subwencji. Stanowisko to nie znajduje jednak wyraźnej podstawy prawnej. Co więcej, odmienne podejście prezentują sami przedstawiciele CBA – pisze Sebastian Knap, adwokat z kancelarii Knap Legal.

Tarcze Finansowe PFR dla MŚP 1.0 i 2.0 były przedsięwzięciami bezprecedensowymi, zarówno pod względem skali, jak i tempa wdrożenia. Programy uruchomiono w bardzo krótkim czasie, a proces składania wniosków został w całości przeprowadzony elektronicznie, przy wsparciu niemal wszystkich banków działających w Polsce. Ostatecznie pomoc trafiła do około 353 tys. przedsiębiorców, zatrudniających łącznie 3,2 mln pracowników. Z perspektywy organizacyjnej i technologicznej programy należy więc uznać za niewątpliwy sukces państwa.
Podejrzenia nadużyć i enigmatyczne wyjaśnienia CBA
W drugiej połowie 2024 r. PFR skierował około 2,5 tysiąca pozwów o zwrot subwencji finansowych z uwagi na tak zwane podejrzenie nadużyć. W większości tych spraw podstawą powództwa były rekomendacje przekazane PFR przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Z pozwów składanych przez PFR wynika, że po stronie objętych nimi przedsiębiorców miało występować „zwiększone ryzyko wystąpienia przestępstw korupcyjnych, ekonomicznych lub prania pieniędzy, a także zagrożeń dla interesu ekonomicznego państwa i ryzyka wykorzystania udzielonych środków finansowych w sposób niezgodny z celem i regulaminem programu”.
Problem polega na tym, że tak sformułowana informacja nie wyjaśnia, jakie konkretne okoliczności dotyczące danego przedsiębiorcy miały uzasadniać żądanie zwrotu subwencji.
W praktyce pozwany przedsiębiorca dowiaduje się więc, że został zakwalifikowany do grupy podmiotów podwyższonego ryzyka, ale nie otrzymuje jasnej odpowiedzi, jakie konkretnie zdarzenie, transakcja, powiązanie osobowe albo informacja doprowadziły do takiej oceny.
W sprawach o zwrot subwencji lakoniczność informacji przekazywanych przedsiębiorcom staje się jednym z najważniejszych problemów procesowych. Pozwany musi bowiem bronić się przed roszczeniem opiewającym niekiedy na setki tysięcy albo miliony złotych, nie znając pełnej podstawy faktycznej działań podjętych wobec niego.
Jaki był rzeczywisty cel rekomendacji CBA
W sporach o zwrot subwencji strony często tracą z pola widzenia rzeczywisty cel, dla którego CBA przekazało PFR swoje rekomendacje.
Cel ten został wyrażony wprost w piśmie CBA z 2 lutego 2024 r., które w zdecydowanej większości spraw stanowi załącznik do pozwów wnoszonych przez PFR.
Na stronie trzeciej tego pisma CBA stwierdziło: „Tym samym ograniczenie ryzyka nieprawidłowości i potencjalne adresowanie pomocy finansowej do podmiotów, które mogłyby wykorzystać ją niezgodnie z celem programów rządowych było zasadniczym i jedynym celem rekomendacji CBA”.
Fragment ten ma podstawowe znaczenie dla prawidłowego rozumienia charakteru rekomendacji. Wynika z niego, że działania CBA miały służyć ograniczeniu ryzyka wykorzystania środków niezgodnie z przeznaczeniem programów, a więc m.in. na cele inne niż pokrycie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej i utrzymanie zatrudnienia.
Taki sposób rozumienia rekomendacji potwierdza również treść drugiego rodzaju pism CBA, zwyczajowo dołączanych przez PFR do pozwów. Są to pisma odnoszące się już do konkretnych beneficjentów, w których CBA w drugim akapicie wskazuje, że na dzień sporządzenia danego dokumentu identyfikuje po stronie przedsiębiorcy podwyższone ryzyko wykorzystania subwencji w sposób sprzeczny z celem programu.
Algorytm, którego działania nie znają ani PFR, ani przedsiębiorcy
CBA typowało przedsiębiorców, w stosunku do których - w ocenie tej służby - mogło zachodzić prawdopodobieństwo niewłaściwego wydatkowania subwencji.
Typowanie odbywało się przy wykorzystaniu algorytmu, którego sposób działania nie został ujawniony ani PFR, ani przedsiębiorcom objętym rekomendacjami. Co więcej, informacje dotyczące metodologii działania tego narzędzia nie są ujawniane przez CBA również na etapie postępowań sądowych.
Taka sytuacja prowadzi do swoistego odwrócenia ról procesowych. PFR występuje z żądaniem zwrotu subwencji, lecz to pozwany przedsiębiorca jest w praktyce zmuszony wykazywać, że nie dopuścił się żadnych nieprawidłowości, mimo że nie zna pełnej podstawy postawionych mu zarzutów.
Z perspektywy prawa procesowego jest to szczególnie problematyczne. To powód powinien przedstawić konkretne fakty uzasadniające roszczenie, a następnie je udowodnić. Samo powołanie się na wynik działania niejawnego algorytmu nie powinno zastępować przedstawienia sądowi i pozwanemu rzeczywistej podstawy faktycznej żądania.
PFR: rekomendacja może uzasadniać żądanie zwrotu
Pomimo treści pism CBA PFR konsekwentnie prezentuje w toku postępowań sądowych stanowisko, zgodnie z którym rekomendacja może uzasadniać żądanie zwrotu subwencji także wówczas, gdy środki zostały ostatecznie wykorzystane zgodnie z umową i regulaminem programu.
Stanowisko to prowadzi do daleko idącego oderwania żądania zwrotu od tego, co rzeczywiście stało się z otrzymanymi przez przedsiębiorcę środkami.
W najbardziej skrajnych przypadkach PFR podtrzymuje powództwo również wtedy, gdy podstawą rekomendacji było postępowanie karne prowadzone w przeszłości, zakończone następnie prawomocnym uniewinnieniem, a przedsiębiorca wykazał, że subwencję przeznaczył w całości na cele zgodne z programem.
Taki przypadek został opisany w artykule dotyczącym oddalenia przez sąd powództwa PFR opartego na piśmie CBA: „Niewinny, a jednak podejrzany? Sąd oddalił pozew PFR”.
Czy rekomendacje CBA są wiążące?
Stanowisko PFR nie znajduje jednak wyraźnej podstawy prawnej. Co więcej, odmienne stanowisko prezentują sami przedstawiciele CBA.
Zastępca szefa CBA, przedstawiając sprawozdanie za 2023 r., wskazał wprost, że rekomendacje CBA nie mają charakteru wiążącego i nie powinny stanowić samoistnej podstawy powództwa.
Powyższe zostało potwierdzone również przez dyrektor Departamentu Analiz CBA, odpowiedzialną za współpracę z PFR. Podczas przesłuchania w jednym z postępowań prowadzonych przed Sądem Okręgowym w Warszawie wskazała ona, że rekomendacje CBA nie są dla PFR wiążące.
Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której PFR przypisuje rekomendacjom charakter bardziej stanowczy niż samo CBA, czyli organ będący ich autorem.
Pomimo wypowiedzi przedstawicieli CBA PFR podtrzymuje pogląd, zgodnie z którym sama rekomendacja wystarcza do zasądzenia zwrotu subwencji.
W takim ujęciu – w ocenie PFR – nieistotne byłyby takie okoliczności jak:
- prawidłowe wykorzystanie subwencji przez przedsiębiorcę,
- niekaralność przedsiębiorcy i związanych z nim osób fizycznych,
- terminowe regulowanie zobowiązań publicznoprawnych,
- brak stwierdzonych nadużyć przy uzyskaniu lub wykorzystaniu środków.
Jeżeli subwencja została wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem, miejsca pracy zostały utrzymane, przedsiębiorca wywiązywał się ze swoich obowiązków, a PFR nie wykazał konkretnego nadużycia, rekomendacja nie powinna automatycznie przesądzać o obowiązku zwrotu środków.
Rekomendacje CBA w orzecznictwie sądów
W zdecydowanej większości prowadzonych przeze mnie spraw sądy przyjmują, że sam fakt wydania rekomendacji przez CBA nie przesądza jeszcze o wystąpieniu nadużyć związanych z uzyskaniem lub wykorzystaniem subwencji.
Sądy często zwracają się do CBA o przedstawienie bardziej szczegółowych informacji. Praktyka w tym zakresie nie jest jednak jednolita i różni się w zależności od sądu oraz składu orzekającego.
Jeżeli sąd zobowiąże CBA do przekazania dodatkowych informacji, CBA co do zasady przedstawia pismo wskazujące bardziej szczegółowe przyczyny objęcia danego przedsiębiorcy rekomendacją. Dopiero na tym etapie pozwany może niekiedy poznać faktyczne okoliczności, które stały się podstawą działań PFR.
Moment ujawnienia dodatkowych informacji bywa przełomowy dla dalszego przebiegu postępowania. Niejednokrotnie okazuje się bowiem, że podstawą rekomendacji były zdarzenia historyczne, powiązania osobowe, postępowania zakończone bez skazania albo okoliczności, które nie pozostawały w jakimkolwiek związku z uzyskaniem i wykorzystaniem subwencji.
Orzecznictwo w sprawach dotyczących rekomendacji CBA dopiero się kształtuje. Z tego względu znaczenie ma nie tylko znajomość regulaminów programów, ale także analiza praktyki PFR, dokumentów CBA oraz sposobu prowadzenia postępowania dowodowego przez poszczególne sądy.
Jak bronić się przed pozwem o zwrot subwencji?
Ciężar udowodnienia zasadności roszczenia spoczywa na PFR. To PFR jako powód powinien wykazać, że zaistniały podstawy uzasadniające obowiązek zwrotu subwencji.
Pozwany przedsiębiorca nie powinien jednak pozostawać bierny. Od podjętych przez przedsiębiorcę działań bardzo często zależy ostateczny wynik sporu. Zdawanie się wyłącznie na zarzut nieudowodnienia roszczenia przez PFR jest obarczone bardzo dużym ryzykiem.
Ze względu na praktykę części sądów zasadne jest przedstawienie dokumentów potwierdzających chociażby sposób wykorzystania środków. Pozwala to nie tylko podważać twierdzenia PFR, ale również przedstawić sądowi pełny i pozytywny obraz realizacji programu przez przedsiębiorcę.
Sebastian Knap, adwokat z kancelarii Knap Legal
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.







