SN: Tabele przeliczeniowe banku były wadliwe
Postanowienia umowy, określające sposób ustalenia kursu waluty obcej i postanowienia wiążące saldo kredytu oraz wysokość rat z walutą obcą, stanowią nierozłączne składniki mechanizmu indeksacji. Nadaje to umowie określony charakter, którego immanentnym elementem jest ryzyko walutowe. Usunięcie jednego z tych elementów rzutuje na istotę drugiego i dlatego nie mogą stanowić odrębnego przedmiotu oceny w kontekście abuzywności – orzekła Izba Cywilna Sądu Najwyższego.

Mimo jasnych interpretacji Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości UE, banki nie godzą się z wyrokami korzystnymi dla frankowiczów. Nadal składają skargi kasacyjne, twierdząc, że umowy były jasne, czytelne i zgodne z dobrymi obyczajami. Przykładem jest wyrok w sprawie frankowego kredytu państwa P.
Brak kwoty i zasady spłaty kredytu
Małżeństwo powodów zawarło w styczniu 2008 r. z bankiem umowę o kredyt hipoteczny waloryzowany kursem CHF, na mocy której bank zobowiązał się oddać do ich dyspozycji kwotę 200 tys. zł na cele wskazane w umowie. Okres kredytowania wynosił 480 miesięcy. Regulamin stanowił, że w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna, zgodnie z tabelą kursów walut obcych obowiązującą w pozwanym banku w momencie wypłaty środków, a raty kredytu w dniu wymagalności pobierane są z rachunku bankowego, według kursu sprzedaży waluty zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia poprzedzającego dzień wymagalności raty. W dniu 12 czerwca 2012 r. strony zawarły aneks do umowy umożliwiający spłatę kredytu we frankach.
Czytaj też: Ustawa frankowa już obowiązuje. Pozew bankowi doręczony, rat kredytu nie trzeba płacić
Uruchomienie kredytu nastąpiło 7 kwietnia 2008 r. Do grudnia 2019 r. powodowie spłacili z tytułu kredytu kwoty 46 283,16 zł i 21 195,99 CHF, a w okresie 10 lat przed wniesieniem pozwu 25 912,04 zł i 21 195,99 CHF. Pismem z 13 stycznia 2020 r. powodowie wezwali pozwanego do zwrotu świadczeń nienależnych, powołując się na nieważność umowy kredytu. W oparciu o ustalenia faktyczne sąd okręgowy uznał, że umowa kredytu nie odpowiadała wymaganiom art. 69 ustawy Prawo bankowe. Chodziło o to, że powinna była określać kwotę i zasady spłaty kredytu, tymczasem jego wartość wyrażona została w złotych, ale w odniesieniu do kursu CHF, więc kredytobiorcy nie spłacali nominalnej wartości kredytu. Ze względu na różnice kursowe i czasowe spłacie podlegała inna kwota. Istotą umowy kredytowej jest obciążenie kredytobiorcy obowiązkiem zwrotu kwoty otrzymanej, a przez włączenie do umowy klauzuli przeliczeniowej, wysokość zobowiązania powodów wyrażonego w walucie polskiej, była modyfikowana innym miernikiem wartości. Niezależnie od tej argumentacji, postanowienia umowy zawierające klauzule przeliczeniowe uznał sąd za niedozwolone. Wskazał, że powodowie, zawierając umowę, działali w charakterze konsumentów.
Wyrokiem z 29 kwietnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Częstochowie zasądził od pozwanego na rzecz powodów 25 912,04 zł oraz 21 195,99 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Sąd uznał, że umowa kredytu nie odpowiadała wymaganiom art. 69 ustawy Prawo bankowe, bo powinna była określać kwotę i zasady spłaty kredytu.
Sąd II instancji zmienia terminy
Po rozpoznaniu apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny w Katowicach 5 sierpnia 2022 r. zmienił zaskarżony wyrok. O tyle tylko, że końcowy termin płatności zasądzonych w nim odsetek ustawowych za opóźnienie określił na 1 sierpnia 2022 r. oraz dodał zastrzeżenie, że spełnienie zasądzonych na rzecz powodów świadczeń powinno nastąpić za jednoczesnym zaoferowaniem pozwanemu przez powodów zapłaty kwoty 200 tys. zł albo zabezpieczeniem roszczenia o jej zwrot.
Z tym wyrokiem nie zgodził się bank. W skardze kasacyjnej zarzucił m.in. naruszenie Dyrektywy 93/13 przez błędne przyjęcie, że postanowienia umowy stron przewidujące indeksację kredytu kursem waluty obcej (klauzule ryzyka walutowego) nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. A także błędne przyjęcie, że postanowienia umowy stron przewidujące indeksację kredytu kursem waluty obcej są niedozwolone, jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumenta.
SN oddala kasację
Izba Cywilna Sądu Najwyższego uznała skargę za nieuzasadnioną. W ocenie SN nie jest trafny zarzut zaniechania rozróżnienia przez Sąd Apelacyjny klauzuli przeliczeniowej, odsyłającej do kursu tabelarycznego banku, oraz klauzuli ryzyka walutowego, bo wbrew argumentacji pozwanego, oba te postanowienia umowne pozostają ze sobą w integralnym związku.
Przewidziana w umowie kredytu indeksacja do waluty obcej nie może funkcjonować i wywierać zamierzonych skutków bez postanowień umownych określających kurs, po którym następuje przeliczenie zobowiązań stron w sposób pozwalający wyrazić wysokość kwoty kredytu wypłaconej kredytobiorcom i spłacanych rat w walucie indeksacji i w walucie, w jakiej następuje spłata. Eliminacja klauzuli przeliczeniowej pociągałaby za sobą sytuację, w której świadczenia stron umowy kredytu miałyby podlegać przeliczeniu na walutę indeksacji, jednakże umowa nie określałaby kursu właściwego do dokonania tych przeliczeń, co uniemożliwiałoby ich realizację.
Klauzula przeliczeniowa, skoro jej przedmiotem jest określenie miernika przeliczania walut, jest natomiast pozbawiona sensu, jeżeli nie towarzyszą jej postanowienia umowne wiążące saldo kredytu i wysokość rat z walutą obcą, co implikuje jednocześnie ryzyko walutowe. Postanowienia umowne określające sposób ustalenia kursu waluty obcej i postanowienia wiążące saldo kredytu oraz wysokość rat z walutą obcą stanowią zatem nierozłączne składniki mechanizmu indeksacji, nadającego umowie kredytu określony charakter, którego immanentnym elementem jest ryzyko walutowe. Usunięcie jednego z nich rzutuje na istotę drugiego i dlatego nie mogą stanowić odrębnego przedmiotu oceny w kontekście abuzywności (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 19 stycznia 2024 r., II CSKP 874/22 i powołane tam dalsze orzecznictwo).
Bezskuteczność umowy kredytu
SN jeszcze raz podkreślił, że postulat zastąpienia abuzywnych klauzul kursowych odwołaniem do kursu średniego Narodowego Banku Polskiego nie uwzględnia koniecznego warunku tego rodzaju zastąpienia. Zgodnie z tym warunkiem - wchodzi ono w rachubę tylko wtedy, gdyby jego brak narażał konsumenta, przez upadek umowy w całości, na szczególnie niekorzystne skutki, przy czym decydujące w tym zakresie jest zdanie konsumenta.
Jeżeli bez niedozwolonych postanowień umownych umowa nie może obowiązywać i nie zaszły przesłanki umożliwiające zastosowanie regulacji zastępczej, a konsument - postanowień abuzywnych nie potwierdził, nie udzielając zgody na te klauzule i tym samym odmawiając przywrócenia im skuteczności z mocą wsteczną, to umowa jest trwale bezskuteczna (nieważna). A podstawą tej nieważności jest art. 58 k.c.
Wyrok wydał sąd w składzie: Władysław Pawlak, Grzegorz Misiurek oraz Agnieszka Piotrowska - sprawozdawca.
Wyrok Izby Cywilnej SN z 17 lipca 2026 r., sygnatura akt II CSKP 66/24





