Na początku sierpnia w Komornikach k. Kleszczewa w porzuconym magazynie rozszczelniła się beczka z chemikaliami. Straż pożarna zneutralizowała wydobywającą się z pojemnika substancję. Interwencja ujawniła zły stan pozostałych baczek z niebezpiecznymi chemikaliami.
Decyzja GIOŚ pozwoli staroście poznańskiemu wystąpić do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o wsparcie finansowe na likwidację składowiska. Szacuje się, że koszt usunięcia chemikaliów wyniesie kilka mln zł.
Jak przekazał w poniedziałek PAP rzecznik wojewody wielkopolskiego Tomasz Stube, "decyzja o wpisanie składowiska do programu likwidacji ma związek z dużym prawdopodobieństwem wystąpienia zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz wystąpienia szkody w środowisku".
W magazynie o powierzchni ok. 800 m kw. do utylizacji pozostało ponad 1350 ton odpadów. Hala jest obecnie zabezpieczona i monitorowana.