Rynek pracownika i rekordowo niskie bezrobocie sprawiają, że kandydaci nie zabiegają o pracę tak, jak jeszcze kilka lat temu. Myślenie o rekrutacji musi się zmienić, bo stosowane dotąd metody rekrutacji zaczynają zawodzić. Szczególnie w przypadku najbardziej pożądanych kandydatów z branży IT, inżynierii i przemysłu czy centrów usług wspólnych.

Nowe metody rekrutacji zyskują na popularności

Firmy coraz częściej sięgają po nowe technologie - video ogłoszenia o pracę, grywalizacja czy escape room coraz częściej pojawiają się w przeprowadzanych przez firmy procesach. Póki co wciąż jednak to ogłoszenie o pracę jest dominującą formą pozyskiwania kandydatów.

Tego lepiej unikać

Sonia Podgórska, konsultant w agencji rekrutacyjnej Antal mówi, że dziś kandydaci krytycznym okiem patrzą na ogłoszenia zawierające określenia „kopiuj-wklej” takie jak: atrakcyjne wynagrodzenie, przyjazna atmosfera pracy, możliwości rozwoju.

 

 

Co przyciągnie oko kandydata?

Niezmiennie dla specjalistów i menedżerów najważniejsze w nowej ofercie jest wyższe od dotychczasowego wynagrodzenie. Jednak oprócz lepszych warunków finansowych, potencjalni pracownicy zwracają uwagę również na inne elementy. Wymagający kandydat kompleksowo ocenia pracodawcę, jego wizerunek oraz to, co firma może mu zaoferować. Dlatego nawet jeśli organizacja zaproponuje wysoką stawkę wynagrodzenia, ale nie cieszy się dobrą opinią na rynku pracy, nie będzie w stanie przekonać dobrego specjalisty do aplikacji na stanowisko.

 

Czytaj też: Czego rekruter szuka na profilu kandydata >

 

Sonia Podgórska podkreśla, że najbardziej pożądani specjaliści oczekują od pracodawcy indywidualnego podejścia oraz konkretnych informacji. Konsultantka Antal wymienia elementy ogłoszenia, które zareklamują firmę jako innowacyjną i pozwolą na świadomą decyzję o aplikacji. Są to m.in.

  • podanie widełek płacowych,
  • ciekawy opis benefitów (szczególnie tych niestandardowych),
  • wyszczególnienie kompetencji, jakie zdobędzie kandydat na konkretnym stanowisku.

 

W cenie work-life-balance

Z roku na rok coraz bardziej cenione są na rynku wszelkie benefity pomagające w zachowaniu work-life-balance. Dlatego dla niemal połowy kadry średniego i wyższego szczebla elementem koniecznym do rozpatrzenia propozycji nowego zatrudnienia jest możliwość elastycznych godzin pracy.

 

Czytaj też: Jak stworzyć Zespół, który osiągnie sukces >

 

- Kandydatom zależy dziś na stabilności zatrudnienia, ale chcą mieć poczucie pewnej niezależności. Ogłoszenie, które będzie zawierać elastyczne rozwiązania np. częściowo pracę zdalną lub możliwość elastycznych godzin pracy, na pewno będzie postrzegane jako bardziej atrakcyjne. W prowadzonych przez nas procesach rekrutacyjnych, często to właśnie ten element zaważa na decyzji kandydata. Z naszego doświadczenia wynika, że firmy kierujące się filozofią work-life-balance w ostatecznym rozrachunku wygrywają na konkurencyjnym rynku pracy – mówi Sonia Podgórska.

Chcemy być pracownikami, nie freelancerami

Jak wynika z tegorocznego raportu Antal "”Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy”, dla 54 proc. specjalistów i menedżerów nieodłącznym elementem ogłoszenia powinna być również umowa o pracę. Świadczy to o nadal konserwatywnym podejściu większości uczestników rynku pracy do formy zatrudnienia. Warto jednak zauważyć, że rośnie również odsetek osób preferujących umowę w oparciu o działalność gospodarczą (10 proc., wzrost o 3 punkty procentowe względem poprzedniego badania). Coraz więcej osób stawia na niezależność, rozwija swoją karierę jako freelancer lub inwestuje w start-upy.

Żeby nie tracić dwóch godzin dziennie na dojazd

Wiele mówi się również na temat samego biura jako miejsca pracy – jego lokalizacji, jak również atrakcyjności powierzchni biurowej. Okazuje się, że aż 47 proc. kandydatów przeglądających oferty o pracę zwraca uwagę na czas dojazdu do potencjalnego miejsca zatrudnienia. Wynika to z faktu, że coraz bardziej cenimy swój czas prywatny i nie chcemy marnować go na dojazdy. Wolimy spędzać go z przyjaciółmi i rodziną, a także inwestować w rozwój osobisty. Ważnym elementem oferty pracodawcy jest również wspomniany wcześniej komfort i wystrój biura. Firmy inwestują w nowoczesne przestrzenie i rozwiązania, chcąc tym samym zachęcić najlepszych specjalistów.

 

Czytaj też: Najczęstsze błędy firm, które szukają pracowników >

 

Na koniec lista tych elementów ogłoszenia, na które kandydaci najczęściej wskazują, jako skłaniające ich do rozważenia oferty:

  1. wynagrodzenie wyższe od dotychczasowego (75 proc.)
  2. umowa o pracę (54 proc.)
  3. elastyczne godziny pracy (49 proc.)
  4. dogodna lokalizacja/dobrze skomunikowana (47 proc.)
  5. ceniona przeze mnie marka pracodawcy (41 proc.)
  6. telefon, laptop, samochód (37 proc.)
  7. jasno określone warunki awansu (33 proc.)
  8. umowa B2B (10 proc.)
     

Czytaj też: Wariograf nie dla rekrutera >