Sąd: Zachowania pozwanego wobec powódki to książkowy przykład mobbingu
Powódka pracowała jako fryzjerka. Dysponowała doświadczeniem zawodowym. Pozwany w toku trwającej umowy o pracę zaczął podejmować różne działania, które doprowadziły do rozstroju zdrowia u powódki. Pozwany ośmieszał i szykanował powódkę - orzekł Sąd Okręgowy w Bydgoszczy.

Powódka domagała się zasądzenia od pozwanego świadczeń, wskazując na to, że pozwany jako jej pracodawca dopuszczał się mobbingu. Kobieta podała, że pracowała jako fryzjerka.
Z pism procesowych pozwanego wynikało, że nie zgadza się z twierdzeniami powódki. Wskazywał, że nie dopuszczał się nękania, zastraszania i ośmieszania kobiety. W ocenie pozwanego nie można uznać, aby jego działania wpłynęły na rozstrój zdrowia u powódki, która wcześniej leczyła się psychiatrycznie. Stan trwającej pandemii również miał znaczenie dla zdrowia psychicznego wielu osób - podkreślał pozwany.
Czytaj również: Prof. Gładoch: Przepis dotyczący mobbingu bardzo zły dla ofiar>>
Uwzględnione żądania w sprawie o mobbing
Sądy zgodnie uznały, że powództwo było zasadne. Na rzecz powódki zasądzono 10 tys. zł zadośćuczynienia za krzywdę związaną z rozstrojem zdrowia związanego z mobbingiem. Przyznano jej również kwotę 5 tys. zł tytułem odszkodowania za mobbing - stanowiący przyczynę rozwiązania umowy o pracę.
Z ustaleń sądów wynikało, że powódka jest doświadczoną fryzjerką. Na początku współpraca pracownika i pracodawcy układała się poprawnie. Sytuacja uległa jednak zmianie. Pozwany dopuszczał się zachowań o charakterze mobbingu. Powódka była wyśmiewana przez pozwanego, krytykował jej wygląd, stan rodzinny. Pozwany z jednej strony krytykował usługi świadczone przez powódkę, a z drugiej publikował zdjęcia wykonanych przez nią fryzur w internecie. Gdy powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim, pozwany wiele razy dzwonił do niej, doprowadzając tym do nękania. Gdy trwała pandemia, pozwany chciał, aby powódka obsługiwała klientki w domach, a gdy ona nie wyraziła na to zgody, została zobowiązana do sprzątania w salonie i na zapleczu. U powódki pojawiły się problemy zdrowotne związane z atmosferą w miejscu pracy. Stwierdzono u niej długotrwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 5 proc.
Mobbing w miejscu pracy
W świetle prawa pracy mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. W orzecznictwie wskazuje się, że działania mobbingowe polegają na wrogim i nieetycznym zachowaniu, są podejmowane systematycznie. Mobbingowany pracownik czuje się bezradny i bezbronny. Z kolei zachowania mobbera mają charakter naganny.
Czytaj też w LEX: Przeciwdziałanie hejtowi i mowie nienawiści w miejscu pracy >
Zachowania pozwanego wobec powódki należało uznać za mobbing. Istniały dowody na to, że powódka była źle traktowana przez pracodawcę. Dopuszczał się on wyśmiewania jej wyglądu w obecności innych osób. Pozwany starał się wykazać, że jedynie żartował, a nie wyśmiewał powódki. Sądy oceniły jednak, że pozwany przekroczył dopuszczalne granice, gdy komentował zabiegi estetyczne, które zastosowała powódka.
Rozstrój zdrowia pracownicy
Pozwany wymuszał podejmowanie działań przez powódkę w czasie wolnym. Na skutek zachowań pozwanego powódka mogła czuć zaniżoną przydatność do pracy. Zachowania, których dopuścił się pozwany można uznać za książkowy przykład mobbingu - akcentowano. Sytuacja w miejscu pracy wiązała się z rozstrojem zdrowia u powódki. Stan zdrowia powódki uległ pogorszeniu, co wynikało z opinii biegłych. Dochodzone przez nią żądania należało więc uwzględnić.
Wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 10 marca 2026 r., VI Pa 51/24, LEX nr 4034269
Zapraszamy na szkolenie online w LEX: Nowe zasady przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji – jak przygotować organizację na zmiany w Kodeksie pracy >











