Sprawozdawca sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Jerzy Kozdroń (PO) podkreślał, że projekt wprowadza do sądownictwa wojskowego wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który w 2007 r. orzekł o niekonstytucyjności funkcji asesora sądowego. "Ta instytucja asesora sądowego również występowała w sądownictwie wojskowym, w związku z tym trzeba było zmienić postanowienia prawa o ustroju sądów wojskowych" - powiedział.
Projekt reguluje funkcję asystenta sędziego. Dla osób, które zdały egzamin sędziowski zakończyły aplikację, a nadal pełnią służbę wojskową, okres pełnienia funkcji asesora ma być traktowany jako czas pełnienia funkcji asystenta sędziego, niezbędny do pełnienia później funkcji sędziego.
Kozdroń podkreślał, że uzawodowienie armii i zmniejszenie jej liczebności oznaczało także zmiany w sądownictwie wojskowym. Projekt reguluje możliwość przechodzenia sędziów ze zlikwidowanych sądów wojskowych do sądów powszechnych lub odchodzenia w stan spoczynku.
W przypadku zniesienia sądów wojskowych sędzia na swój wniosek lub za swoją zgodą będzie powoływany na urząd sędziego sądu powszechnego. Od 1 lipca 2010 roku zostały zlikwidowane wojskowe sądy garnizonowe w Bydgoszczy, Krakowie i Zielonej Górze. Wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona zaznaczył, że obecnie nie ma planów likwidacji innych sądów wojskowych.
Zgodnie z proponowanym przepisem przejściowym, przez okres roku od dnia wejścia w życie nowelizacji sędziowie wojskowych sądów garnizonowych mogą wystąpić do Krajowej Rady Sądownictwa o powołanie na urząd sędziego sądu powszechnego.(PAP)