Rzecznik ETS przeciw dyskryminacji płci w ubezpieczeniach
To, czy ktoś jest kobietą czy mężczyzną, nie może być brane pod uwagę jako czynnik ryzyka w polisie ubezpieczeniowej, czyli przy ustalaniu wysokości składek i przyszłych świadczeń - uznała w czwartek rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości UE. Unijna dyrektywa z 2004 roku zakazuje używania płci jako czynnika przy obliczaniu składek i świadczeń ubezpieczeniowych. Ale przewiduje wyjątek, zgodnie z którym państwa członkowskie mogą na to zezwolić w przypadku, gdy płeć jest "decydującym czynnikiem w ocenie ryzyka" ubezpieczonego. Firmy ubezpieczeniowe stosują bardzo wiele kryteriów, by obliczyć średnią długość życia ubezpieczonych. Biorą pod uwagę na przykład rodzaj i zakres wykonywanej pracy, sytuację rodzinną, korzystanie z używek lub narkotyków, sposób spędzania wolnego czasu oraz uprawianie sportu.