Senacka komisja rodziny i polityki społecznej rozpatrzyła dwie ustawy dotyczące wsparcia dla opiekunów osób niepełnosprawnych. Ustawy uchwalił Sejm w piątek.

Nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych podwyższa świadczenia pielęgnacyjne dla rodziców, którzy rezygnują z pracy zawodowej, by opiekować się niepełnosprawnymi dziećmi. Przewiduje ona, że świadczenie od maja wzrośnie do 1000 zł, od 2015 r. do 1200 zł, a od 2016 r. do 1300 zł netto. Ustawa o świadczeniach rodzinnych jest odpowiedzią na protest grupy rodziców niepełnosprawnych dzieci, którzy przez ponad dwa tygodnie okupowali Sejm.

Protest został zawieszony w piątek. Jednak wciąż przed parlamentem trwa protest opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych, którzy również domagają się podwyższenia zasiłków oraz przywrócenia odebranych im w zeszłym roku świadczeń.

Świadczenia te przywraca ustawa o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów. Ma ona zrealizować grudniowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Przed piątkowym głosowaniem ws. ustawy podwyższającej wysokość świadczeń pielęgnacyjnych minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że na etapie prac w Senacie do ustawy zostanie zgłoszona poprawka gwarantująca coroczny wzrost świadczenia pielęgnacyjnego proporcjonalnie do minimalnego wynagrodzenia. Ma ona spowodować powiązanie wzrostu świadczenia pielęgnacyjnego z procentowym wzrostem płacy minimalnej. Realizuje ona jeden z postulatów protestujących rodziców, który domagali się waloryzacji świadczeń. Poprawkę zgłosił Jan Libicki (PO).

Senatorowie proponowali także inne poprawki, nie zyskały one jednak poparcia komisji, część z nich zostanie zgłoszona jako wnioski mniejszości. M.in. Waldemar Kraska zgłosił poprawkę, w myśl której świadczenie pielęgnacyjne wzrosłoby do poziomu 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia z ostatniego kwartału poprzedniego roku, co wprowadziłoby stały mechanizm zapewniający regularną waloryzację. Byłaby to kwota zbliżona do zaproponowanej przez rząd - 1327 zł netto.

Jedna z uczestniczek protestu Iwona Hartwich przypomniała, że ustawa spełnia tylko część postulatów protestujących; podkreśliła, że wciąż czekają oni na zapowiedziane przez Kosiniaka-Kamysza kompleksowe rozwiązania i "okrągły stół" w tej sprawie. Wyraziła nadzieję, że odbędzie się on po tym, jak ustawę ponownie rozpatrzy Sejm.

Ustawę o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów senatorowie proponują przyjąć bez poprawek. Jednak do niej też zostały zgłoszone zmiany, które zostaną zaproponowane w formie wniosków mniejszości.

Kraska zgłosił analogiczną poprawkę jak w przypadku ustawy dotyczącej świadczeń pielęgnacyjnych, przewidującą podwyższenie zasiłków dla opiekunów do 50 proc. płacy minimalnej. Poprawki dotyczące wysokości zasiłków zgłaszał również m.in. Jan Kogut (PiS).

Ustawa została przygotowana przez rząd w odpowiedzi na wyrok TK, który zakwestionował część zapisów nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych obowiązującej od zeszłego roku. Chodziło o pozbawienie opiekunów dorosłych niepełnosprawnych nabytych już uprawnień.

Na mocy zakwestionowanej przez Trybunał ustawy część opiekunów straciła prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, które obecnie przysługuje tylko rodzicom dzieci, których niepełnosprawność powstała przed osiągnieciem dorosłości. Od ub. roku dla tej grupy opiekunów dorosłych przeznaczony jest specjalny zasiłek opiekuńczy w wysokości 520 zł, przy czym przysługuje on tylko wtedy, gdy łączny dochód dwóch rodzin - osoby sprawującej opiekę oraz wymagającej opieki - nie przekroczy kryterium dochodowego (obecnie 623 zł na osobę).

Zgodnie z rządową propozycją opiekunowie osób niepełnosprawnych, którzy utracili prawo do świadczeń pielęgnacyjnych, otrzymają zwrot zaległych pieniędzy wraz z ustawowymi odsetkami (ok. 5,5 tys. zł). Przywrócone zostanie im również prawo do zasiłku, niezależnie od kryterium dochodowego, jednak w wysokości 520 zł - tyle wynosiło świadczenie pielęgnacyjne przed zakwestionowaną nowelizacją, obecnie wynosi 820 zł. Z tego powodu protestujący przed Sejmem opiekunowie uważają, że ustawa nie realizuje wyroku TK.

Podczas posiedzenia komisji zapowiadali, że ustawa ponownie trafi do Trybunału. Jak powiedziała jedna z uczestniczek protestu Marzena Kaczmarek, taki wniosek zapowiedziała część posłów, nie jest też wykluczone, że ustawą zajmie się również Rzecznik Praw Obywatelskich.

"W wyroku TK mowa była o przywróceniu świadczenia pielęgnacyjnego. Powinniśmy dostać zwrot świadczenia, a nie kolejny rodzaj zasiłku" – mówiła Kaczmarek.

Senatorowie zwracali też uwagę na niedopuszczalne w ich opinii różnicowanie opiekunów osób niepełnosprawnych ze względu na wiek, w którym powstała niepełnosprawność ich podopiecznych. Jan Rulewski (PO) podkreślił, że już obecnie mogą się zdarzyć sytuacje, gdy opiekunowie osób w tym samym wieku i z takim samym rodzajem niepełnosprawności otrzymują zupełnie inne wsparcie, ponieważ jedna z nich nabyła orzeczenie o niepełnosprawności przed osiągnięciem dorosłości, a druga - w dorosłym wieku. A więc np. matka niepełnosprawnego 40-latka, który choruje od urodzenia otrzyma 820 zł, a od maja 1000 zł, niezależnie od dochodu, a matka opiekująca się synem w tym samym wieku i z tym samym schorzeniem, który zachorował jako dorosły - tylko 520 zł, pod warunkiem, że spełni kryterium dochodowe.

Na etapie prac w Sejmie do ustawy wprowadzono kilka poprawek, m.in. dotyczącą grupy ok. 5 tys. opiekunów, którzy nie zakwalifikowali się do specjalnego zasiłku opiekuńczego ze względu na to, że 1 stycznia 2013 r. nie mieli ważnego orzeczenia o niepełnosprawności w stopniu znacznym, bo czasowe decyzje w tym zakresie wygasły 31 grudnia 2012 r. W myśl poprawki osoby, które nie miały prawa do zasiłków w okresie 31 grudnia 2012 r. - 30 czerwca 2013 r. (a wcześniej pobierały świadczenie pielęgnacyjne), będą mogły otrzymywać specjalny zasiłek opiekuńczy.

Wprowadzono też propozycję zmierzającą do wyeliminowania rozbieżności interpretacyjnych i jednoznacznego wskazania, że zasiłki i świadczenia pielęgnacyjne należą się rolnikom - jeśli zrezygnują z pracy w gospodarstwie.

Posłowie zgodzili się, by od 2015 r. prawo do specjalnego zasiłku opiekuńczego przysługiwało także tym opiekunom, którzy nie podejmują pracy ze względu na opiekę nad osobą niepełnosprawną, a nie tylko tym, którzy zrezygnowali z pracy. Będzie ich jednak obowiązywało kryterium dochodowe. (PAP)

akw/ pz/ gma/