Pracownik nie może się zwolnić od odpowiedzialności za własne uchybienia
Jeszcze raz okręgowy sąd pracy będzie musiał się zająć sprawą zwolnionego dyscyplinarnie nadsztygara, który fałszował rejestrację zjazdów i wjazdów pod ziemię. Sprawa trafi do sądu do ponownego rozpoznania po orzeczeniu SN, który oceniał czy aprobata przełożonego dla nagannego zachowania wyłącza możliwość rozwiązania stosunku pracy na podstawie art. 52 1 k.p.







