Czy można odwołać z urlopu tylko na kilka godzin?
Urlop wypoczynkowy udzielany jest na pełne dni pracy, więc odwołanie na kilka godzin oznaczać będzie niewykorzystanie pełnego dnia urlopu. Podobnie - dzień urlopu nie zostanie też zrealizowany, gdy praca byłaby świadczona wyłącznie poza godzinami rozkładowej pracy, gdyż urlop udzielany jest na pełną dobę pracowniczą, a nie jedynie na godziny wynikające z rozkładu. Takie zaś przerywanie urlopu – szczególnie przy pracy zdalnej albo zadaniach wykonywanych w miejscu zamieszkania pracownika itp. – jest podejmowane przez część pracodawców.

Pracodawca może odwołać pracownika z urlopu tylko wówczas, gdy jego obecności w zakładzie wymagają okoliczności nieprzewidziane w chwili rozpoczynania urlopu. Odwołanie z już rozpoczętego urlopu wypoczynkowego możliwe jest zatem jedynie wtedy, gdy wystąpią łącznie dwa warunki:
- w zakładzie pracy wystąpiły okoliczności nieprzewidziane w chwili rozpoczynania przez pracownika urlopu,
- okoliczności te wymagają konieczności obecności tego konkretnie pracownika w zakładzie pracy.
Przepisy nakładają na pracodawcę obowiązek zwrotu pracownikom kosztów poniesionych w bezpośrednim związku z odwołaniem z urlopu. Będą to wszystkie te koszty, które pracownik poniósł, wykonując polecenie powrotu do pracy.
Czytaj również: Wpływ pracodawcy na wykorzystywanie urlopów wypoczynkowych przez pracowników>>
Dzień urlopu
Urlopów wypoczynkowych udziela się w dniach, które są dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w wymiarze godzinowym, odpowiadającym dobowemu wymiarowi czasu pracy tego pracownika w danym dniu (art. 154[2] par. 1 Kodeksu pracy, dalej: k.p.). Co do zasady zatem, urlop obejmuje pełny zakres czasowy godzin zaplanowanych do przepracowania w danej dobie pracowniczej. Wyjątkowo przepisy dopuszczają możliwość udzielenia urlopu na dzienną część godzin pracy wówczas, gdy pozostała do wykorzystania część urlopu jest niższa niż pełny dobowy wymiar czasu pracy pracownika w dniu, na który ma być udzielany urlop. Takie sytuacje mogą wystąpić w systemach równoważnych czy przy zatrudnieniu w niepełnym wymiarze i nierównomiernym rozkładzie czasu pracy na poszczególne dni oraz przy pierwszej pracy pracownika.
Z treści art. 154[2] par. 1 k.p. wynika, że „urlopu udziela się w dni, które są dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w wymiarze godzinowym, odpowiadającym dobowemu wymiarowi czasu pracy pracownika w danym dniu…”. To oznacza, że:
- wymiar zrealizowanego urlopu obejmuje pełną ilość godzin zaplanowanych do przepracowania w danym dniu w rozkładzie czasu pracy (poza wskazanym wcześniej wyjątkiem),
- urlop udzielany jest na pełne dni pracy.
Przykład: Pracownik pracuje w stałym rozkładzie 6:00-14:00. W czwartek i piątek wykorzystuje urlop wypoczynkowy. Pracodawca telefonicznie wezwał go do pracy w piątek, pracownik świadczył pracę w godz. 12:00-14:00. Nastąpiło w tym przypadku odwołanie z urlopu, przy czym nie można podejść do tego inaczej niż do odwołania na pełny dzień urlopowy. Niezgodne z zasadami udzielania urlopów byłoby bowiem przyjęcie w dokumentacji wykorzystanego urlopu na 6 godzin i 2 godzin pracy. To zaś oznacza, że za ten pełny dzień nie jest należne wynagrodzenie urlopowe. Jednocześnie jednak 6 godzin nie było czasem przepracowanym i powstaje problem z wynagrodzeniem za ten czas. Trafne byłoby w takiej sytuacji przyjęcie, że należne jest wynagrodzenie przestojowe.
Polecenie pracy w dniu urlopu, nie w godzinach rozkładowej pracy
Zdarza się, że pracodawcy zlecają również pracę w dniu urlopu, ale nie w godzinach wynikających z rozkładu czasu pracy.
Udzielanie urlopów nie może następować w oderwaniu od podstawowych kwestii związanych z planowaniem i rozliczaniem czasu pracy. W związku z tym konieczne jest odniesienie się do pojęcia doby pracowniczej, której przedział wyznacza jednocześnie czas urlopu.
Przykład: Pracownik pracuje poniedziałek - piątek 7:00-15:00. Na piątek ustalony został urlop. W czwartek pod koniec pracy otrzymał polecenie pracy w godzinach nadliczbowych do godz. 20:00. Wskazał wiec, że przecież jest już na urlopie.
Sąd Najwyższy w wyroku z 4 listopada 2010 r. (sygn. akt II PK 116/10) stwierdził, iż o początku urlopu decyduje rozkład czasu pracy pracownika. W konsekwencji znaczenie ma początek kolejnej doby pracowniczej, a nie ta sama doba kalendarzowa. Do celów rozliczenia czasu pracy przez dobę należy rozumieć 24 kolejne godziny, poczynając od godziny, w której pracownik rozpoczyna pracę zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy.
Co do zasady, jeżeli ustawodawca chce się odnieść do dnia kalendarzowego to wprost na to wskazuje (np. w zawartej w art. 128 k.p. definicji tygodnia – 7 kolejnych dni kalendarzowych od pierwszego dnia okresu rozliczeniowego). Odnośnie urlopów wypoczynkowych tego nie ma, a zatem należy przyjąć, że obejmują one dobę pracowniczą. To zaś oznacza, że wskazana osoba nie zaczyna urlopu od razu po zakończeniu pracy w czwartek, ale od 7.00 w piątek – polecenie nie ingeruje w urlop i w żadnym razie nie stanowi odwołania z urlopu.
Zdecydowanie inaczej będzie, gdy praca realizowana była poza rozkładowymi godzinami pracy ale w dobie pracowniczej, w której realizowany jest urlop wypoczynkowy.
Przykład: Pracownik pracuje poniedziałek - piątek. 8:00-16:00. Wykorzystuje urlop wypoczynkowy od poniedziałku do piątku. Otrzymał polecenie wykonywania pracy w piątek od 18:00 do 20:00 i pracę tę zrealizował.
W żadnym razie nie można przyjąć, że urlop obejmuje tylko godziny pracy. Udziela się go w wymiarze odpowiadającym liczbie zaplanowanych godzin pacy ale na dni pracy. W oczywisty sposób inne podejście wypaczałoby istotę urlopu wypoczynkowego i możliwość jego faktycznego realizowania. W opisanej sytuacji nastąpiło zatem odwołane pracownika z urlopu. Przy tym w związku z tym, że praca przypada poza stałym rozkładem czasu pracy (który nie uległ modyfikacji) kwalifikowana powinna być jako praca w godzinach nadliczbowych. Do czasu pracy (a nie do czasu urlopu) powinien zostać zaliczony także czas od 8:00 do 16:00 z naliczonym za niego wynagrodzeniem przestojowym.








