W przypadku puli na tzw. podniesienie efektywności energetycznej firm pieniądze będzie można wykorzystywać m.in. na inwestycje dotyczące zastosowania energooszczędnych technologii produkcji i użytkowania energii (chodzi m.in. o energię elektryczną czy ogrzewanie); generalną modernizację energetyczną budynków służących przedsiębiorstwom; instalacje służące wytwarzaniu, przetwarzaniu, magazynowaniu i przesyłowi energii ze źródeł odnawialnych – z tym, że jako uzupełniający element projektu; czy - także jako element kompleksowy projektu - na audyt energetyczny firmy.

Jak zaznaczył dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) Roland Wrzeciono wspierane będą systemy zarządzania energią i jej jakością, instalacje energetyczne zwiększające efektywność energetyczną, urządzenia techniczne czy technologie energooszczędne.

„To wszystko ma służyć poprawie efektywności energetycznej firm. Wspierane przedsięwzięcia będą musiały wykazać wyraźny pozytywny wpływ na środowisko przez racjonalizację zużycia energii, przez oszczędność tej energii i wzrost wykorzystania odnawialnych źródeł energii” – wyjaśnił szef OCRG.

Dofinansowanie mają otrzymywać projekty, których realizacja przyczyni się w znacznym stopniu do zmniejszania strat energii, ciepła i wody.

Dla firm z zachodniej części woj. opolskiego, czyli powiatów namysłowskiego, brzeskiego, nyskiego, prudnickiego i głubczyckiego – gdzie, jak wynika z danych urzędu marszałkowskiego, firm jest więcej, niż w pozostałej części regionu, ale są one słabsze ekonomicznie – pieniądze na podniesienie efektywności energetycznej będą przyznawane w formie dotacji. Ma to pomóc wzmocnić te przedsiębiorstwa, w których koszty generowane są m.in. za sprawą starych budynków, niewymienionych okien czy starych kotłów grzewczych. Przedsiębiorcy z pozostałych powiatów woj. opolskiego będą mieć do dyspozycji na tego typu inwestycje pożyczki.

Zastępca dyrektora OCRG Małgorzata Adamska dodała, że nabory dotyczące efektywności energetycznej mają się zacząć najwcześniej w II kwartale 2016 roku – jeśli chodzi o dotacje. Z kolei pożyczki dostępne mogą być po IV kwartale 2016 roku, gdy ma nastąpić wybór operatora udzielającego tych pożyczek z unijnych funduszy. Jakie będzie maksymalne dofinansowanie tych zadań – kwotowe czy procentowe – jeszcze nie wiadomo.

Celem tego działania – dodała Adamska - jest przede wszystkim osiągnięcie pozytywnego wpływu na środowisko, ale przy okazji także zmniejszanie kosztów funkcjonowania i utrzymania firm. „Efekt powinien być pozytywny i dla przedsiębiorcy i dla otoczenia” – uznała Adamska.

W przypadku unijnych pieniędzy na wsparcie rozwoju energetyki w oparciu o odnawialne źródła energii (OZE) w grę będą wchodziły wyłącznie pożyczki. Będą po nie mogły sięgać – jak mówił PAP Wrzeciono - przedsiębiorstwa prowadzące działalność z wykorzystaniem OZE.

Wsparcie ma być przeznaczone na inwestycje w infrastrukturę służącą do produkcji energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych – energii wiatrowej, słonecznej, z biomasy czy geotermalnej, oraz inwestycje w instalacje służące dystrybucji ciepła pochodzącego z OZE czy instalacje do produkcji biokomponentów i biopaliw. Nabór w tym przypadku na operatora, który będzie udzielał pożyczek z tej unijnej puli, planowany jest także na IV kwartał 2016 roku.

Łącznie w Regionalnym Programie Operacyjnym (RPO) woj. opolskiego na lata 2014-2020 jest blisko 945 mln euro. (PAP)