Rząd zapowiada roczne umorzenie kredytów powodzian. Nie wyklucza cen urzędowych
Premier Donald Tusk zapowiedział w środę, że państwo przez rok weźmie na siebie spłatę kredytów mieszkaniowych zaciągniętych przez powodzian. Umorzenie nie będzie zależne od wysokości raty kredytu, a udzielone wsparcie nie będzie podlegało zwrotowi. W razie potrzeby rząd wprowadzi też ceny urzędowe na niektóre produkty pierwszej potrzeby, by przeciwdziałać spekulacji.

Podczas środowego posiedzenia sztabu kryzysowego we Wrocławiu premier oraz minister finansów zapowiedzieli kolejny pakiet zmian dla powodzian. Tym razem ma on dotyczyć kredytów i cen produktów.
Umarzanie kredytów
Premier i minister finansów zapowiedzieli roczne umorzenie kredytów mieszkaniowych zaciągniętych przez powodzian. - Będziemy spłacali przez 12 miesięcy raty kredytu - my jako państwo, poprzez Fundusz Wsparcia Kredytobiorców - powiedział premier Donald Tusk. Umorzenie nie będzie zależne od wysokości raty kredytu, a udzielone wsparcie nie będzie podlegało zwrotowi.
Minister finansów rozmawiał już z prezesem Związku Banków Polskich i z prezesami największych polskich instytucji finansowych. - Wyraziłem oczekiwanie, że sektor bankowy aktywnie włączy się do pomocy powodzianom - powiedział. Otrzymał zapewnienie, że trwają prace i są one już bardzo zaawansowane, nad systemem odraczania płatności rat, nie tylko za kredyty i pożyczki hipoteczne, ale także gotówkowe oraz kredyty zaciągane przez małe i średnie firmy.
Urzędowe ceny
Rząd nie wyklucza wprowadzenia cen urzędowych na niektóre produkty, aby zapobiec spekulacji. - Z punktu widzenia tych, którzy postanowili zarobić, lepiej, żeby podjęli decyzję o powrocie do cen sprzed powodzi, bo będziemy bezwzględnie wykorzystywać możliwości prawne - podkreślił premier.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.




