SN wyjaśnia, dlaczego choroba adwokata nie miała znaczenia
Pełnomocnik powoda nie uprawdopodobnił w sposób przekonujący braku swojej winy w uchybieniu terminu. Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej, powołując się na swoje wcześniejsze postanowienie, uznał, że choroba pełnomocnika powoda nie wyjaśnia, dlaczego pełnomocnik nie podjął czynności wcześniej, skoro o konieczności złożenia odpisów wiedział przed rozpoznaniem pisma - taki jest sens postanowienia wydanego w kwietniu tego roku. Sędzia sprawozdawca Ewa Stefańska dodaje, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej jest zawsze oceniana indywidualnie w okolicznościach konkretnej sprawy.










