Komisja Wenecka: Decyzja o uzupełnianiu wakatów sędziowskich nie powinna należeć do polityka
Propozycja karania sędziów stanowi zagrożenie dla niezawisłości sądownictwa — wynika z opublikowanej w środę opinii Komisji Weneckiej na temat prezydenckiego projektu ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Wskazano równocześnie, że decyzja o uzupełnianiu wakatów sędziowskich "nie powinna należeć do organu politycznego", ponieważ "niesie to ryzyko poważnego podważenia efektywności i niezależności sądownictwa".

Prezydent Karol Nawrocki 19 lutego poinformował o zawetowaniu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o przygotowaniu własnego projektu ustawy, którego celem ma być m.in. „skuteczne przeciwdziałanie bezprawnym próbom podważania nominacji sędziowskich udzielonych na wniosek KRS z uwagi na niezgodną z przepisami konstytucji i orzecznictwa TK praktykę orzeczniczą". Projekt - decyzją marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego - trafił do Komisji Weneckiej; w środę, 17 czerwca, marszałek poinformował, że m.in. z powodu opinii Komisji nie nada mu dalszego biegu.
Czytaj: Marszałek Sejmu wstrzymuje prace nad prezydenckim projektem dot. sądownictwa>>
Zrzeczenie z urzędu za kwestionowanie statusu sędziego
Prezydencki projekt liczy 26 artykułów. Wprowadza zakaz kwestionowania przez sędziego istnienia konstytucyjnych organów państwa oraz podważania ich kompetencji i umocowania. Dotyczy to w szczególności Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, ale także innych organów określonych w Konstytucji. Zakazuje się też sędziom - zgodnie z propozycją - kwestionowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, podważania ich istnienia, skuteczności lub obowiązywania. Wprowadzona ma być też zasada, zgodnie z którą żaden sąd ani inny organ władzy publicznej nie może dokonywać ustaleń lub ocen dotyczących zgodności z prawem powołania sędziego lub mianowania asesora sądowego, ani też oceniać uprawnienia wynikającego z takiego powołania do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości, oraz zakaz uchylania, pomijania, uznawania za nieistniejące lub w jakikolwiek sposób kwestionowania orzeczeń wydanych z udziałem sędziego lub asesora sądowego ze względu na ocenę legalności ich powołania.
W projekcie zaproponowano sankcję nieważności z mocy prawa wobec aktów i orzeczeń sądowych, których podstawą było kwestionowanie statusu osoby powołanej na urząd sędziego lub mianowanej na stanowisko asesora sądowego, a także wobec czynności podjętych z naruszeniem ustawowej właściwości izb Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak podano w uzasadnieniu, „celem projektowanego art. 9 jest wzmocnienie przejrzystości, bezstronności i zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości poprzez wprowadzenie obowiązku ujawnienia przez sędziego na wniosek strony w toku postępowania przed sądem i Trybunałem określonych informacji dotyczących jego przynależności organizacyjnej, działalności w zrzeszeniach, fundacjach oraz - w zakresie historycznym - w partiach politycznych". Umyślna odmowa sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sędziego ma być równoznaczna ze zrzeczeniem się urzędu sędziowskiego, a więc ze skutkiem w postaci rozwiązania stosunku służbowego z mocy prawa. Regulacja ta - jak uzasadniano - ma mieć „charakter dyscyplinujący i gwarancyjny, stanowiąc odpowiedź na przypadki, w których sędziowie odmawiają orzekania lub podejmują czynności orzecznicze, powołując się na własne oceny zgodności z prawem statusu sędziego, prawidłowości powołań innych sędziów lub asesorów". W proponowanym art. 10 wskazano zamknięty katalog przypadków uznanych za umyślną odmowę sprawowania wymiaru sprawiedliwości.
Prezydent chce ogłaszać sędziowskie konkursy?
Projekt prezydenta zakłada uchylenie art. 20a Prawa o ustroju sądów powszechnych, który reguluje obwieszczenia ministra o wolnych stanowiskach sędziowskich. Proponuje równocześnie dodanie art. 20b par. 1, zgodnie z którym to prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, mając na względzie racjonalne wykorzystanie kadr sądownictwa powszechnego i potrzeby wynikające z obciążenia zadaniami poszczególnych sądów, obwieszczałby w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej liczbę wolnych stanowisk sędziowskich i asesorskich przewidzianych do objęcia w poszczególnych sądach. Co więcej, w razie zwolnienia stanowiska sędziowskiego w sądzie działającym na obszarze danej apelacji prezes właściwego sądu, w terminie czternastu dni od dnia zwolnienia stanowiska, zawiadamiałby o tym prezydenta, a prezydent - na podstawie kryteriów, o których mowa w par. 1 - obwieszczałby w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wolnym stanowisku sędziowskim lub o tym, że stanowisko znosi. Także w razie planowanego zwolnienia stanowiska sędziowskiego w sądzie działającym na obszarze danej apelacji przez sędziego, który przechodzi w stan spoczynku po osiągnięciu wymaganego wieku, prezes sądu apelacyjnego, nie później niż na pięć miesięcy przed zwolnieniem stanowiska, zawiadamiałby o tym prezydenta w celu stosownego obwieszczenia o wolnym stanowisku lub jego zniesieniu. Prezydent mógłby też przed obwieszczeniem, o którym mowa w powyższych propozycjach, zasięgnąć opinii prezesa właściwego sądu, Krajowej Rady Sądownictwa lub ministra sprawiedliwości.
Komisja Wenecka: Sędziowskie konkursy poza władzą polityczną
W konkluzji opinii Komisji Weneckiej wyrażono zaniepokojenie, że „impas między spolaryzowanymi siłami politycznymi prowadzi do sytuacji, w której dostęp do wymiaru sprawiedliwości nie jest zagwarantowany".
Sytuacja ta stanowi tak poważne zagrożenie dla praworządności w kraju, że konieczne jest znalezienie wyjścia z tego impasu. Jednak obecny projekt ustawy nie może być uznany za rozwiązanie. Zamiast tego kraj pilnie potrzebuje konstruktywnego dialogu międzyinstytucjonalnego oraz współpracy pomiędzy instytucjami państwowymi - podkreślono.
W opinii Komisji Weneckiej i Dyrekcji Generalnej ds. Praw Człowieka i Praworządności (DGI) Rady Europy wskazano, że oba organy są świadome poważnej sytuacji związanej z brakiem obsady kadrowej w polskim sądownictwie, na co zwróciło uwagę wielu rozmówców, podkreślając wpływ tego stanu rzeczy na szybkość i efektywność orzekania. Według Komisji i DGI „decyzja o otwieraniu wakatów sędziowskich nie powinna należeć do organu politycznego, ponieważ niesie to ryzyko poważnego podważenia efektywności i niezależności sądownictwa".
Komisja i DGI zalecają wprowadzenie obowiązku otwierania procedur rekrutacyjnych na wolne stanowiska sędziowskie w określonym czasie po powstaniu wakatu lub gdy wakat jest oczywisty z uwagi na spodziewane przejście w stan spoczynku. Zapobiegłoby to upolitycznieniu takich decyzji, a jednocześnie gwarantowałoby odpowiednie obsadzenie sądów i trybunałów w każdym czasie - napisano.
Kary dla sędziów zagrożeniem dla niezawisłości
W opinii dodano, że prezydencki projekt ustawy należy też oceniać w kontekście obecnego kryzysu, z jakim zmaga się polskie sądownictwo.
30 procent polskich sędziów (około 3 tysięcy osób) zostało powołanych przez wadliwą Krajową Radę Sądownictwa. W konsekwencji ci sędziowie i wydawane przez nich orzeczenia są regularnie kwestionowane. W tym kontekście pojawiły się dwa podejścia: pierwsze, zaproponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości w październiku 2025 roku, ma na celu uregulowanie skutków uchwał wadliwej KRS poprzez potwierdzenie takich sędziów lub usunięcie ich z urzędu, w zależności od okoliczności ich powołania. Obecny projekt ustawy (prezydenta) stanowi alternatywne podejście. Zamiast zajmować się statusem sędziów powołanych na podstawie takich uchwał, dąży do ograniczenia możliwości kwestionowania przez sądy sędziów powołanych przez wadliwą KRS - zaznacza Komisja.
I wskazuje, że przypisywanie odpowiedzialności karnej sędziemu, który jest zobowiązany do oceny działań lub zaniechań jednego z wymienionych organów albo w jednej z określonych kwestii, „stanowi wyraźne zagrożenie dla niezawisłości sądownictwa".
Opinie Komisji Weneckiej nie są wiążące, ale są brane pod uwagę przez instytucje Unii Europejskiej.





