Jak usprawnić zarządzanie kancelarią prawną w kilku krokach?
Zmień język strony
Prawo.pl

Zakaz stadionowy za niezajęcie swojego miejsca, przepisy wymagają zmiany

3 sierpnia br. prezydent Karol Nawrocki zastosował swoją konstytucyjną prerogatywę – prawo łaski m.in. względem osoby skazanej za wykroczenie z art. 54 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych, czyli innymi słowy - przebywanie w sektorze innym niż wskazany na bilecie wstępu. Konsekwencją ułaskawienia jest darowanie środka karnego zakazu wstępu na imprezę masową i zarządzenie zatarcia skazania. Warto przy tym przyjrzeć się samym przepisom, na podstawie których, także w omawianej sprawie, sąd orzekł potocznie tzw. zakaz stadionowy – pisze r.pr. Piotr Roman Żywiecki z Uniwersytetu w Siedlcach.

Piotr Zywiecki

Dosyć szybko okazało się, że osobą, względem której Prezydent RP zastosował w sposób powyższy prawo łaski, jest niekwestionowany lider kibiców Legii Warszawa, popularny „Staruch”, któremu Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie zasądził środek karny po meczu w Lublinie (Motor Lublin-Legia Warszawa w dniu 10 marca 2025 r.) za „przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności”, polegające na – jak tłumaczył kibic – „staniu na płocie” i prowadzenie dopingu na stadionie w Lublinie, mimo posiadania przez niego akredytacji wydanej przez organizatora meczu i możliwości przebywania w tym właśnie miejscu. 

Decyzja prezydenta o zastosowaniu prawa łaski względem popularnego lidera społeczności kibicowskiej podzieliła komentujących. Z jednej strony wskazywano m.in., że głowa państwa po prostu skorzystała ze swojego konstytucyjnego uprawnienia, do którego ma pełne prawo i nie musi się z niego nikomu tłumaczyć. Z drugiej strony, pojawiły się głosy, że prawo łaski powinno być „stosowane w sposób proporcjonalny”, powinno być "wentylem bezpieczeństwa" i tak powinno być postrzegane. Nie wentylem w każdej sprawie, tylko właśnie wentylem bezpieczeństwa, czyli wtedy, kiedy rzeczywiście system nie zadziałał i zachodzi konieczność takiej ekstraordynaryjnej reakcji - w tym wypadku głowy państwa” i że „trudno znaleźć uzasadnienie dla takiej decyzji w odniesieniu na przykład do zakazu stadionowego dlatego, że środek karny w postaci zakazu stadionowego trudno uznać za nadmiernie dolegliwy i mający taki charakter, który z punktu widzenia takiego interesu społecznego wymagałby ingerencji ze strony głowy państwa”.

Czytaj: Prezydent ułaskawił trzy osoby>>

SN: Zakaz udziału w imprezach masowych nie może być bezterminowy>>

O co chodzi z zakazem stadionowym?

W tym miejscu chciałbym przyjrzeć się jednak nie tyle legalności (której nie kwestionuję) zasadności i celowości zastosowania uprawnienia przez Prezydenta RP w omawianym, konkretnym przypadku, ile samym przepisom prawa, na podstawie których w omawianej sprawie sąd orzekł środek karny zakazu wstępu na imprezę masową (potocznie tzw. zakaz stadionowy).

W polskim prawie tak zwany zakaz stadionowy może mieć dwie formy. Z jednej strony, jest to środek karny - zakaz wstępu na imprezę masową, przewidziany w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (art. 39 pkt 2c, 41b) oraz ustawie z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (art. 65-67). Sądy mogą (a w pewnych wypadkach są zobowiązane) orzekać ten środek karny za szereg czynów zabronionych popełnionych w związku z imprezą masową -, zarówno przestępstw, jak i wykroczeń. Zakaz wstępu na imprezę masową obejmuje wszelkie imprezy masowe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz mecze piłki nożnej rozgrywane przez polską kadrę narodową lub polski klub sportowy poza terytorium RP. Z drugiej strony, istniej również tzw. zakaz klubowy, określony w art. 14 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. W tym wypadku to organizator meczu piłki nożnej może stosować tą sankcję, która polega na zakazie uczestniczenia w kolejnych imprezach masowych przeprowadzanych przez organizatora meczu piłki nożnej, nakładany przez tego organizatora na osobę, która dopuściła się naruszenia regulaminu obiektu (terenu) lub regulaminu imprezy masowej.

Środek karny można orzec na okres od 2 do 6 lat, natomiast zakaz klubowy może być nałożony na okres nie dłuższy niż 2 lata od dnia jego wydania.

Warto w tym miejscu nadmienić, że stosując zakaz wstępu na imprezę masową, sąd może orzec obowiązek przebywania skazanego w czasie trwania niektórych imprez masowych objętych zakazem w miejscu stałego pobytu lub w innym wyznaczonym miejscu, z zastosowaniem systemu dozoru elektronicznego albo obowiązek stawiennictwa skazanego w czasie trwania niektórych imprez masowych objętych zakazem w jednostce organizacyjnej Policji lub w miejscu określonym przez właściwego, ze względu na miejsce zamieszkania skazanego, komendanta powiatowego, rejonowego lub miejskiego Policji. Orzeczenie to może być zatem połączone z zastosowaniem szeregu obowiązków, wyjątkowo uciążliwych dla skazanego.

Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych wprowadza różne kategorie tego rodzaju imprez. W ustawie jest mowa o imprezie masowej artystyczno-rozrywkowej oraz masowej imprezie sportowej (w tym meczu piłki nożnej). Niektórym imprezom może być nadana również kategoria imprezy masowej podwyższonego ryzyka. Rozróżnienie rodzaju imprezy ma swoje przełożenie na stosowanie środka karnego – surowsze zasady ustawodawca wprowadził względem sprawców przestępstw i wykroczeń na masowych imprezach sportowych, w tym meczach piłki nożnej niż na tego rodzaju imprezach o charakterze artystycznym.

Czytaj: W sprawie prawa łaski wszystkie odpowiedzi daje Konstytucja>>

 

Co wynika z przepisów, co z praktyki orzeczniczej?

W omawianej sytuacji, jak zaznacza komunikat Kancelarii Prezydenta RP, podstawą skazania sprawcy był art. 54 ust. 2 pkt. 2 u.b.i.m. Przepis ten stanowi, że kto w czasie trwania masowej imprezy sportowej przebywa w sektorze innym niż wskazany na bilecie wstępu lub innym dokumencie uprawniającym do przebywania na imprezie masowej i nie opuszcza tego sektora, mimo wezwania osoby uprawnionej, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2000 zł. Przepis ten opisuje jedno z wykroczeń skierowanych przeciwko bezpieczeństwu imprez masowych. Zgodnie z art. 65 ust. 2 u.b.i.m., w przypadku popełnienia tego wykroczenia w związku z masową imprezą sportową, w tym meczem piłki nożnej, sąd orzeka środek karny zakazu wstępu na imprezę masową na okres od 2 do 6 lat.

Warto nadmienić, że w art. 54 u.b.i.m. ustawodawca umieścił jeszcze dwa inne wykroczenia:

  •  niewykonanie polecenia porządkowego lub wezwania (Kto nie wykonuje polecenia porządkowego lub wezwania, wydanego na podstawie niniejszej ustawy przez służby porządkowe lub służby informacyjne, w czasie i w miejscu imprezy masowej, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2000 zł. – art. 54 ust. 1);
  •  przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności (Kto w czasie trwania imprezy masowej przebywa w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2000 zł. – art. 54 ust. 2 pkt. 1).

Należy zwrócić też uwagę, że konkretne sytuacje mogą wyczerpać znamiona więcej niż jednego ze wspomnianych wykroczeń (np. niewykonanie wezwania porządkowego dot. opuszczenia miejsca nieprzeznaczonego dla publiczności). W aktualnym stanie prawnym mamy do czynienia z rozróżnieniem sytuacji przebywania w miejscu w ogóle nieprzeznaczonym dla publiczności oraz przebywania w sektorze innym niż wskazany na bilecie wstępu lub innym dokumencie uprawniającym do przebywania na imprezie masowej (a więc miejscu co do zasady dostępnym dla publiczności). Do kryminalizacji pierwszej sytuacji nie jest wymagane wystąpienie dodatkowej okoliczności, w przypadku sytuacji drugiej musi wystąpić jeszcze okoliczność nie opuszczenia sektora, mimo wezwania osoby uprawnionej. 

Popularny zakaz stadionowy (jako środek karny zakazu wstępu na imprezę masową) może być orzeczony w związku z popełnieniem szeregu czynów zabronionych – przestępstw i wykroczeń. Kodeks karny wskazuje ogólnie i szeroko, że sąd może orzec zakaz wstępu na imprezę masową, jeżeli przestępstwo zostało popełnione w związku z taką imprezą lub w razie skazania za występek o charakterze chuligańskim, a udział sprawcy w imprezach masowych zagraża dobrom chronionym prawem. W zasadzie więc za każde przestępstwo może być orzeczony zakaz wstępu na imprezę masową, jeżeli tylko zostanie udowodnione, że było ono popełnione w związku z taką imprezą i udział sprawcy w takich imprezach zagraża dobrom chronionym prawem. I chodzi tu m.in. o:

  • wykroczenie niewykonania polecenia porządkowego lub wezwania;
  • wykroczenie przebywania w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności;
  • wykroczenie przebywania w sektorze innym niż wskazany na bilecie i nieopuszczenie go;
  • wykroczenie niewykonania polecenia Policji albo Żandarmerii Wojskowej;
  • wykroczenie wnoszenia lub posiadania na imprezie masowej napojów alkoholowych;
  • wykroczenie anonimizacji uczestnika imprezy masowej (używanie elementu odzieży lub przedmiotu w celu uniemożliwienia lub istotnego utrudnienia rozpoznania osoby);
  • przestępstwo wnoszenia lub posiadania na imprezie masowej broni, wyrobów pirotechnicznych, materiałów pożarowo niebezpiecznych lub innych niebezpiecznych przedmiotów lub materiałów wybuchowych;
  • przestępstwa wdzierania się na teren, na którym prowadzona jest impreza masowa albo rozgrywane są zawody sportowe, albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nieopuszczania;
  • przestępstwo rzucania przedmiotu, mogącego stanowić zagrożenie dla życia, zdrowia lub bezpieczeństwa osób przebywających na terenie lub w obiekcie, gdzie odbywa się impreza masowa, albo w inny, równie niebezpieczny sposób zakłócania przebieg tej imprezy;
  • przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej członka służby porządkowej lub służby informacyjnej;
  • przestępstwo czynnej napaści na członka służby porządkowej lub służby informacyjnej;
  • przestępstwo prowokowania kibiców do działań zagrażających bezpieczeństwu tej imprezy;
  • przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu z kodeksu karnego (m.in. zabójstwo, nieumyślne spowodowanie śmierci, spowodowanie ciężkiego, średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu, bójka i pobicie, człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu);
  • przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego;
  • przestępstwo czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego, i wiele innych;

Katalog czynów szeroki, ciężar gatunkowy różny

Zwraca uwagę bardzo szeroki katalog czynów zabronionych, których popełnienie w związku z imprezą masową może spowodować orzeczenie przez sąd tzw. zakazu stadionowego. Znajdują się w nim czyny o naprawdę dużym ciężarze gatunkowym, jak np. spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, bójka i pobicie, czynna napaść na funkcjonariusza publicznego czy nawet rzucanie niebezpiecznego przedmiotu albo wdzieranie się na teren, gdzie rozgrywane są zawody sportowe. Podstawowym celem istnienia instytucji zakazu wstępu na imprezę masową jest więc zapewnienie bezpieczeństwa imprezom masowym oraz jej uczestnikom.           

Tyle, że obok powyższych, „ciężkich gatunkowo” czynów zabronionych, ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych wprowadza również takie wykroczenia jak: przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności oraz przebywanie w sektorze innym niż wskazany na bilecie i nieopuszczenie go, mimo polecenia lub wezwania. Czynności te same w sobie nie wyrządzają nikomu krzywdy, mają zdecydowanie lżejszy ciężar gatunkowy niż szereg przestępstw i wykroczeń wspomnianych powyżej.

Mam szereg wątpliwości zarówno co do samej kryminalizacji powyższych czynów, jak i obwarowania ich popełnienia możliwością (albo nawet obowiązkiem) orzeczenia zakazu wstępu na imprezę masową.

Z  jednej strony, w pełni rozumiem, że na stadionie, w hali sportowej lub innym miejscu, gdzie odbywa się impreza masowa istnieje szereg miejsc, które powinny być, co do zasady, wolne od uczestników, w których dłuższe przebywanie ludzi może mieć negatywne skutki dla bezpieczeństwa imprezy i ludzi w niej uczestniczących (np. wyjścia, ciągi ewakuacyjne, przeciwpożarowe, pewne elementy konstrukcyjne, itp.). Rozumiem również, że podział miejsc przeznaczonych dla widzów, kibiców czy uczestników na sektory ułatwia organizatorom i służbom porządku publicznego ewentualną identyfikację sprawców przestępstw i wykroczeń stadionowych w czasie trwania imprezy masowej. Z drugiej jednak strony, mam poważne wątpliwości (zarówno jako prawnik jak i prywatnie kibic piłkarski, od czasu do czasu praktykujący uczestnictwo w meczach piłkarskich na trybunach w Polsce i w Europie, przede wszystkim w Anglii), czy zawsze, każdorazowo przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności, jak również przebywanie w sektorze innym niż wskazany na bilecie, rzeczywiście stwarza realne lub nawet potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa dla imprezy masowej oraz jej uczestników?

W przypadku obydwu wspomnianych wyżej wykroczeń – jeżeli zostały one popełnione w związku z masową imprezą sportową, w tym meczem piłki nożnej, sąd ma obowiązek orzec środek karny zakazu wstępu na imprezę masową na okres od 2 do 6 lat (w myśl art. 65 ust. 2 u.b.i.m.). W przypadku innych imprez masowych (artystyczno-rozrywkowych) orzeczenie środka karnego ma charakter fakultatywny – sąd decyduje w każdym przypadku, czy zastosować wspomnianą sankcję (art. 65 ust. 1 u.b.i.m.).

 

Zmiany potrzebne, tylko jakie?            

Należałoby zadać choćby pytanie – czy np. w sytuacji prowadzenia dopingu na meczu piłkarskim, gdzie „sprawca” przebywa co prawda przez jakiś czas w miejscu, co do zasady, nie przeznaczonym dla publiczności, nie stwarzając jednak realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa imprezy bądź uczestników, jego zachowanie zawsze musi podlegać kryminalizacji i wiązać się z dotkliwą dla kibica sankcją zakazu wstępu na imprezę masową?

Można by się zastanowić również nad przerzuceniem ciężaru odpowiedzialności za bezpieczeństwo imprez masowych bardziej na organizatorów, niż na aparat wymiaru sprawiedliwości. Już w chwili obecnej nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to organizator zastosował zakaz klubowy na podstawie art. 14 ust. 1 u.b.i.m., jeżeli uzna, że np. przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności oraz przebywanie w sektorze innym niż wskazany na bilecie i nieopuszczenie go mimo polecenia lub wezwania (jeżeli czyny te uwzględnia regulamin obiektu, terenu lub imprezy masowej) stanowiło zagrożenie bezpieczeństwa imprezy bądź uczestników w konkretnym przypadku. Skutkiem zastosowania takiej sankcji jest przecież obowiązek odmowy wstępu na imprezę masową przez służby porządkowe. Taki zakaz może być stosowany niezależnie od istnienia omawianych wykroczeń. 

 


 

Polecamy książki prawnicze