Zmiany w OFE nie rozwiązują żadnego problemu
To bardzo zła propozycja. W długim okresie będzie miał negatywne skutki, jeśli chodzi o wysokość emerytur. Po pierwsze powoduje, że pieniądze trafiają do dziury budżetowej. Miały być dwa filary, de facto teraz zlewają się w jeden. Drugi zostaje bardzo mały i nie będzie miał większego znaczenia dla emerytów w przyszłości. Po drugie jest to próba powiększenia trzeciego filara poprzez zachęcenie Polaków do większego oszczędzania przez ulgi podatkowe. To się do tej pory nie udało, III filar był rachityczny i nie wydaje mi się, żeby to się udało w przyszłości - twierdzi prof. Krzysztof Rybiński, były wiceprezes NBP .