Według PERN, prace mają charakter prewencyjny i związane są z działaniem nurtu Wisły, który znosi grunt przykrywający rurociągi.
Do zabezpieczenia magistrali mają zostać wykorzystane m.in. worki z piaskiem i materace faszynowe z geowłókniny, które zostaną dociążone kamiennym narzutem. Wykonana w ten sposób osłona ma stabilizować dno Wisły nad rurociągami. Rzeka w tym miejscu ma głębokość do 8 metrów w zależności od bieżącego stanu wody.

Jak poinformował w poniedziałek rzecznik PERN Roman Góralski, prace z zabezpieczeniem rurociągów biegnących pod dnem Wisły w Płocku potrwają do 30 czerwca. „Prace te nie są skomplikowane, ale wymagają odpowiednich warunków na rzece” – podkreślił. Dodał, iż na obecnym etapie zabezpieczeń układane są m.in. materace faszynowe.

Pod dnem Wisły w Płocku biegną m.in. nitki rurociągu naftowego PERN tzw. Odcinka Zachodniego magistrali „Przyjaźń”. Odcinek ten, o wydajności tłoczenia ok. 27 mln ton ropy rocznie, łączy bazę surowcową spółki w Miszewku Strzałkowskim z podobną bazą w Schwedt w Niemczech. To przedłużenie magistrali z bazy w Adamowie przy granicy z Białorusią, którą transportowana jest ropa m.in. do niemieckich rafinerii - PCK Schwedt i Mider Spergau.

Według PERN, zabezpieczenie rurociągów przechodzących pod dnem Wisły w Płocku to standardowe działania, wynikające z rygorystycznych procedur stosownych przez tę spółkę, których celem jest zagwarantowanie maksymalnie wysokiego poziomu bezpieczeństwa eksploatacji magistrali.

Wcześniej, od lat 60. do lat 80. XX wieku, rurociągi PERN przekraczające Wisłę w Płocku były zawieszone na specjalnej konstrukcji mostowej - ze względów bezpieczeństwa, w tym z uwagi na powtarzające się zagrożenia powodziowe, podjęto wówczas decyzję o przeniesieniu magistrali pod dno rzeki.
PERN jest jednoosobową spółka Skarbu Państwa, strategiczną dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i należącą do tzw. infrastruktury krytycznej. Zarządza na terenie kraju siecią ponad 2,6 tys. km rurociągów naftowych i paliwowych oraz bazami magazynowymi o łącznej pojemności ok. 3,2 mln metrów sześc. Rurociągami naftowymi spółka tłoczy surowiec z Rosji - ok. 50 mln ton rocznie - do rafinerii w kraju: PKN Orlen i Grupy Lotos oraz dwóch rafinerii w Niemczech. (PAP)