Gdy wejdzie RODO, lekarz nie wywoła pacjenta po nazwisku do gabinetu
Prace nad kodeksem dobrych praktyk dla ochrony zdrowia zbliżają się do końca. Ma on doprecyzować regulacje zawarte w unijnym rozporządzeniu o ochronie danych osobowych, czyli tzw. RODO oraz ułatwić administratorom danych osobowych, którymi są m.in.: podmioty lecznicze, przygotowanie się do nowych obowiązków - mówi mecenas Paweł Kaźmierczyk z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.











