List gończy bez zmiany prawa może chronić dane ofiar przestępstw
Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do ministra sprawiedliwości o zmiany w przepisach dotyczących listów gończych, by nie podawać w nich treści zarzutów wobec ściganego, bo czasem w ten sposób do szerokiej opinii trafiają informacje o ofierze przestępcy. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego skrytykowała ten pomysł i stwierdziła, że wystarczy tylko zmiana praktyki, w tym pouczenie prokuratorów, by tego nie robili. Kto ma rację? Czy rzeczywiście dla podniesienia standardu ochrony danych osób pokrzywdzonych przestępstwem w listach gończych - wystarczą tylko zmiany w praktyce prokuratorskiej?






