Bank siedem lat zwlekał, więc przegrał przedawnienie
Jest pierwsza wypowiedź Sądu Najwyższego uwzględniająca lipcowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie terminu, od którego należy liczyć przedawnienie roszczeń banku o zwrotu kapitału kredytu. Choć sektor bankowy sugeruje, że sądy powinny szeroko stosować klauzulę słuszności, aby obalić zarzuty przedawnienia zgłaszane przez frankowiczów, to w tej akurat sprawie uznano, że aż siedem lat czekania, aby przeciwdziałać roszczeniom konsumenta to całkowite zaniedbanie banku.






















