NOWOŚĆ LEX Cyberbezpieczeństwo Twoja tarcza w cyfrowym świecie!
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Krzysztof Sobczak

Krzysztof Sobczak

Dziennikarz i publicysta prawny. Pracował m.in. w PAP, Polskim Radiu, Telewizji Polskiej. Był redaktorem naczelnym „Gazety Prawnej” i kierownikiem Działu Prawa "Rzeczpospolitej”. Specjalizuje się w tematyce dotyczącej prawników i wymiaru sprawiedliwości. Laureat nagrody Adwokatury dla dziennikarzy "Złota Waga". Współautor książek – m.in.  "Rzeźbienie państwa prawa. 20 lat później" - z Ewą Łętowską, "Państwo prawa jeszcze w budowie" - z Andrzejem Zollem czy "Warto chronić państwo prawa" - z Andrzejem Wróblem. "Trudny powrót do rządów prawa?"

Artykuły autora

Pomoc prawna dla najuboższych

Ministerstwo sprawiedliwości przygotowuje kolejną wersję projektu ustawy o bezpłatnej pomocy prawnej dla najuboższych. Najbardziej prawdopodobne jest rozwiązanie, w którym decyzję o przyznaniu pomocy miałyby podejmować ośrodki pomocy społecznej.

Będą nowe zasady naboru i awansu sędziów

Rada Ministrów przyjęła w piątek 23 maja projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Przewiduje on daleko idącą swobodę przepływu kadr pomiędzy zawodami prawniczymi i określa drogi dochodzenia do powołania na stanowiska sędziowskie. Przyjęty przez rząd projekt zakłada też odejście od idei awansu poziomego i zastąpienie go trzecią stawką awansową dla sędziów.

Żołnierze spędzili w areszcie o jeden weekend za dużo

Trzej żołnierze, którym w piątek 10 maja uchylono areszt, musieli w nim spędzić jeszcze weekend. Teraz sędziowie i naczelnicy zakładów karnych spierają się o to, na podstawie jakiego dokumentu można wypuścić człowieka przetrzymywanego w areszcie.Uwolnieni przez sąd żołnierze spędzili w aresztach o jeden weekend za długo, ponieważ do zakładów karnych nie dotarły odpowiednie dokumenty, na podstawie których mogliby być zwolnieni.

Żołnierze spędzili w areszcie o jeden weekend za dużo

Trzej żołnierze, którym w piątek 10 maja uchylono areszt, musieli w nim spędzić jeszcze weekend. Teraz sędziowie i naczelnicy zakładów karnych spierają się o to, na podstawie jakiego dokumentu można wypuścić człowieka przetrzymywanego w areszcie.Uwolnieni przez sąd żołnierze spędzili w aresztach o jeden weekend za długo, ponieważ do zakładów karnych nie dotarły odpowiednie dokumenty, na podstawie których mogliby być zwolnieni.

Doktor G. nie zamordował, ale pracować nie może

Doktor Mirosław G. oskarżony publicznie przez byłego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro a potem oficjalnie przez zwykłego prokuratora o zamordowanie człowieka, został oczyszczony z tego zarzutu. Prokuratura umorzyła śledztwoi "już po 15 miesiącach" od nazwania go mordercą, ten człowiek może znowu chodzić z podniesioną głową. Ale na pracę w swoim zawodzie szansy nie ma. Takie oto bywają skutki nieobliczalnych decyzji prokuratorów.